Oglądasz posty znalezione dla zapytania: barbie gry dla dziewczynek

8-latce na urodziny?

doradzcie mi co mozna kupic na urodziny 8-latce?
Mam syna wiec nie wiem co jest teraz na Top-ie u dziewczynek.

Oczywiscie w Trojmiescie:-)))


Napisz ile masz do wydania.
W modzie są Barbie, Witche i inne odmiany lalek.
Generalnie chyba wszystko co związane z księżniczkami.
Możesz poszukać coś z gier planszowych czy zestawów do tworzenia czegoś tam
:)
W lidlu za około 40-50 zł widziałem zestaw do hodowania kryształów.

Tomek

 » 

Gra "Barbie z Jeziora Łabędziego" - Tylko 72.00 PLN!

Wspaniały prezent gwiazdkowy!

"Barbie z Jeziora Łabędziego"
Tylko 72.00 PLN!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=77276963

"Barbie z Jeziora Łabędziego" to kolejna gra z uwielbianą przez
wszystkie dziewczynki lalką Barbie, która tym razem występuje w roli
Odety. Fabuła gry przygodowej, przeznaczonej dla dziewczynek od 5. roku
życia, nawiązuje do znanego animowanego filmu o tym samym tytule.
Dziewczynki razem Odetą przywracają urok w Zaczarowanym Lesie i pomagają
jego mieszkańcom. Czarodziejskie obrazki pokryte są kurzem, małe
łabędzie nie mogą wykluć się z jajek, latarnie wróżek utraciły swój
blask, kwiaty zapomniały jak się gra melodie, a jednorożec Lila została
uwięziona na wyspie na samym środku Jeziora Łabędziego. By przywrócić
magię w lesie i pomóc leśnym przyjaciołom, potrzebne są czarodziejskie
różdżki. Dziewczynki muszą odnaleźć ukryte w lesie przedmioty, z których
stworzą 5 magicznych różdżek. Gdy już zaczarują las i pomogą wszystkim
jego mieszkańcom, przyjdzie czas na wspaniały piknik w blasku księżyca.

Zapraszamy do naszego sklepu online:
http://www.designet.pl

pozdrawiamy
Zespół deSignet

Zapraszam do współpracy :-)

Dziewczyny sezonowo tylko odzież i dodatki

Niestety, ale jajeczka, aniołki itp. drobiazgi nie wchodzą w grę.

Ale pojawiła się jeszcze jedna opcja:
W galerii będa sprzedawane również projekty dla małych dam czyli poprostu dziewczynek.

Mile widziana byłaby np. szydelkowa kolekcja ubranek dla Barbi

THE SIMS

Ja też conieco grałam, ale napewno nigdy nie kupiłabym gry za własną kasę. Zgodzę się z opinią większości osób - gra się szybko nudzi, szczególnie jeśli nie postawimy sobie jakiegoś określonego celu. Ja ostatnio postanowiłam osiągnąc najwyższy stopien w karierze, jeszcze mi się nie udało, ale tak grać dla samego grania - nuda. Granie więcej niż 3 simami jest trudne bo ciężko wszystko ogarnąć.

Myślę ze w zamyśle twórców było stworzenie gry która zastąpi głównie małym dziewczynkom zabawę lalkami. Jednakże mając na uwadze swoje wspomnienia z lat dziecięcych - fajniej było się spotkać z koleżankami i pobawić się tymi barbi niż tak samotnie siedzieć przed kompem.

Ar2r, TY tutaj cokolwiek piszesz ?? dziwi mnie samo to że wogóle tu zajrzałes

 » 

Ładne (?!) dziewczyny? i jak wybieracie partnerki

tak wszystkie dziewczyny powinny o siebie dbać nie tylko ładne ale tez brzydkie , ale dbac nie chodzi mi o nakładanie pomarańczowej tapety i zileonych cieni na powieki arz do brwi, dziewczyna zadbana to jhest taka co dba o higiene (zęby , twarz,ciało itp) smaruje sie kremami jak jest taka potzreba , jest w formie, ma czyste paznokcie ,delikatny makijaż(choc nie koniecznie) i mozna by tu wiele zeczy pisac , a najgorsze to sa te co mają 5000 syfuf na mordzie pomaranczowy puder (dzieki któremu widac ogromna róznice miedzy dekoltem a pyskiem, cien na powiekach ciągnący sie do brwi, i natapisrowane kudły i tandetnie dobrane ciuszki - to niesamowite co niektóre panny potrafia z sibie zrobić , a i są jeszce panny typu lalki barbie (zadbane ale troche przesadnie i sztucznie) te panny ciesza się najwyższym ilorazem inteligencji wśród kobiet

te przedostatnie są to zwykle dziwki o nie duzych zasobach materialnych, a te ostatnie to dziwki i puste panny o większych zasobach materialnych

a i są jeszce gwiazdy- są podobne do dziwek ale sie nie poszczają (czasem) rozpoznac je mozna po tandetnie dobranych ciuszkach

wszystki te 3 oststnie grupy zachowuja sie raczej hmm...śmiesznie

to sa moje wywody na temat dbania dziewczyn o siebie ja zaliczam się do tej pierwszej grupy- oczywiście heh

A chłopak wybierze sobie taką partnerke - w sumie to mysle ..zresztą chopakiem nie jestem to nie wiem co im tam w głowie gra

Sebastian Uznański

Witam serdecznie wszystkich
Nazywam się Sebastian Uznański,
Oto lista moich opowiadań opublikowanych w czasopismach:
1. „Nie kupujcie lalek Barbie” „Science Fiction” nr.15 2002
2. „Pieśń kobiet” „Fantasy” Sierpień 2002
3. „Życzenie śmierci” „Nowa Fantastyka” nr.9 2002
4. „Dziewczynka i Bobołaki” „Science Fiction” nr.19 2002
5. „Pomagacze” „Science Fiction” nr.23 2003
6. „Zagubiona dusza” w: „Młode wilki polskiej fantastyki” Tom Mistrzowie Fantasy „Żółta seria” D. W. ARES 2003
7. „Cerebro i elfka” „Science fiction” nr.31 2003
8. „Szkoła” „Ubik” nr.3 2003
9. „Gra” „Science fiction” nr. 35 2004
10. „Planszowce” „Nowa Fantastyka” nr. 4 2004
11. „Ciernie” „Ubik” nr. 5 2004
12. „Ważniejsza sterowna” w: „Wizje alternatywne 5” Solaris 2004
13. „Gambit genów” „Magazyn Fantastyczny” nr. 2 2004
14. „Mesjanka” „Czas fantastyki” nr.1 2004
15. „Serce trolla” „Magazyn Fantastyczny” nr. 3 2004
16. „Czas utraconych chwil” „Science fiction” nr. 46 2005
17. „Rewenant” Magazyn fantastyczny” nr. 4 2005
18. „Świt czarnego słońca” Science fiction nr. 48 2005
zachęcam wszystkich do dyskusji na temat mojej prozy
pozdrawiam
Sebastian Uznański

Dziewczyny i Diablo 2??

Cytat: Trzeba przyznać, że już mam w sobie trochę z chłopaka... Każda kobieta ma jakąś ilość męskich hormonów, nie odkrywasz Ameryki ;p A tak serio to to nie ma żadnego związku. Powinnaś negować stereotyp a nie go jeszcze potwierdzasz xd

Uch, nie o to mi chodziło xP. Cóż, ja mówię, że mam w sobie trochę z chłopaka, bo mam niektóre zainteresowania... Bo przecież rzadko (przynajmniej mi się wydaje) można spotkać dziewczynę, która gra w gry RPG i chce grać w basseball... Po prostu jestem nieprzyzwyczajona do dziewczyn, które mają podobne zainteresowania jak ja... W końcu mam pecha być w budzie, gdzie są tylko "r00showe" laleczki Barbie -.-

[ Dodano: 2008-11-13, 20:27 ]
Cytat: Trzeba przyznać, że już mam w sobie trochę z chłopaka... Każda kobieta ma jakąś ilość męskich hormonów, nie odkrywasz Ameryki ;p A tak serio to to nie ma żadnego związku. Powinnaś negować stereotyp a nie go jeszcze potwierdzasz xd

Uch, nie o to mi chodziło xP. Cóż, ja mówię, że mam w sobie trochę z chłopaka, bo mam niektóre zainteresowania... Bo przecież rzadko (przynajmniej mi się wydaje) można spotkać dziewczynę, która gra w gry RPG i chce grać w basseball... Po prostu jestem nieprzyzwyczajona do dziewczyn, które mają podobne zainteresowania jak ja... W końcu mam pecha być w budzie, gdzie są tylko "r00showe" laleczki Barbie -.-

Kolejna próba!

Zakupy udane
Dla Julki kupiłam to co chciała, czyli Barbie i pieskami (to ma jakąś konkretną nazwę ale nie pamiętam),etui na komórkę.Na mikołajki mamy dla niej gry komputerowe.
Oprócz tego dla córy kuzynki Oliwki też Barbie ale z innymi akcesoriami.Dla chłopaków: gre FORMUŁA 1 i album z samochodami sportowymi.Dla starszych dziewczynek upatrzyłam już torebki,tylko muszę zrobić wywiad jaki kolor by im najbardziej pasował.Słodycze do paczek też już kupione. Krzyśka,rodziców i teściową zostawiłam na koniec bo z nimi mam najmniejszy problem.Najgorzej jest z dzieciakami. Zaraz zmykam do pracy. Wieczorem idę na godzinkę na masaż i na godzinkę na aerobik.Rowerek od rana już zaliczyłam.

[MINI KONKURS] - KGB (Killer Group Barbies)

Ja mam kilka pomysłów co do wyposażenia:BRONIE - kapelusz z ostrzami, sztuczne paznokcie z metalu nierdzewnego, buty na obcasach z " dużą iglą", [samuraj] torebka z wczepionymi kolcami AKCESORIA - pumatka z laserem, lusterko oślepiające, pasek z ampułkami kwasu. =:>

Odnośnie Killer Barbie:
"Młot Wojny" - dziewczynka podchodzi do przeciwniczki i tłucze ją po nogach aż jej palce puchną na 2 metry obrażenia od 7 do 13 obniża zdolności chodzenia

"Lustereczko Otchłani" - niewinne to takie podchodzi i sie przegląda w lusterku i zostaje wciągnięta w otchłań 0 obrażeń (jest to cios specjalny po czym przeciwnik znika)

"Pumatka Pani Kiepskiej" - polega na umalowaniu sie nią po czym wzrasta sila i obrona od 3 do 5 punktów

"Koleżanka z podwórka" - KB woła o pomoc w stanie krytycznym, przybiega 7 letnie dziecko i ogłusza przeciwnika po czym my lejemy ją do czasu acknięcia się jej czas trwania ok.10 sekund

"Totalny armogeddon" - każda KB powinna umieć ten cios wykonując go w swoim stylu np. METAL - KB wyjmuje gitera z 1000 głośników i gra tak długo aż przeciwniczka traci kilka kończyn co puźniej wpływa na jej dalszy stan walki =:>

Każda KB powinna mieć słabości wobec drugiej np. METAL SłABA NA SKATE, MOCNA NA SPORT, GOTHIC SłABA NA HIPIS, MOCNA NA SKATE, SPORT SłABA NA SKATE, MOCNA NA HIPIS, itd... =:>

żeby była klima powinno sie stworzyć różne miejsca walik gdzie każda KB bedzie mogła np. zadawać większe obrażenia i mieć lepszy defens. Jednak miejsca powinny być wybierane losowo żeby było sprawiedliwie.=:>

Panowie: jakie kobiety najbardziej wam się podobają?


Dishman:Zresztą dziewczyna z którą idziesz na randkę, a dziewczyna, którą zaskoczysz w domu potrafi być zupełnie inną osobą (chodzi mi ciągle o twarz). zalezy jeszcze jaka ... znam wiele dziewczyn, ktore zaraz po przebudzeniu wygladaja rownie pieknie, jak po roznych upiekszeniach ...

hmm a tak ostatnio zasiadlem z kumplem i zaczelismy rozmowe na ten temat . co z tego wyszlo ? najbardziej podobaja mi sie kobiety o dlugich, ciemnych wlosach ( oczywiscie inny kolor wlosow tez wchodzi w gre ), natomiast nie podobaja mi sie fryzury 'na chlopaka', kolor oczy nie jest jakis wymagany ... twarz powinna byc sympatyczna, a nie wygladac jak lalka barbie ... do tego zgrabna i powabna figura i ladnie opalone cialo . styl ubieranie nie powinien byc 'na szara myszke' jak napisal wczesniej XStream, ale oczywiscie bez przesady. ubior powinien byc starannie dobrany i elegancki ... nie o to chodzi, aby pokazywac jak najwiecej.

konczac z efektami wizualnymi nalezy przejsc do czegos innego ... powinna byc inteligentna, uczuciowa, namietna, wrazliwa, zaradna, opiekuncza .... bla bla bla ... :> mozna by bylo podac o wiele wiecej cech, ale oczywiscie nie mozna przesadzac. krocej mowiac .. powinna miec cos w sobie, aby mnie to przyciagalo, powodowalo, ze chce z nia spedzic jak najwiecej czasu

Dziewczyny i Magic: the gathering

Tak sie zastanawiam... Dlaczego jak tylko jakas dziewczyna sie w tym watku udzieli, zaraz nasilaja sie, wybaczcie stwierdzenie, szczeniackie komentarze? W ten sposob chcecie je zachecac do grania? Pokazujac, ze nie moga liczyc na normalne, powazne traktowanie?
A dlaczego malo dziewczyn gra w MtG? Bo tak samo jak wy, ulegaja stereotypom. Chlopcy maja sie bawic innymi zabawkami niz dziewczynki. Popatrzcie sobie na polki w sklepach: dla was sa samochody, karabiny i rozmaite gry logiczne, dla nich lalki barbie, dzidziusie, kosmetyki i paciorki. Trzeba duzego hartu ducha, zeby takiej presji nie ulec.

Dziewczyny i Magic: the gathering

Tak sie zastanawiam... Dlaczego jak tylko jakas dziewczyna sie w tym watku udzieli, zaraz nasilaja sie, wybaczcie stwierdzenie, szczeniackie komentarze? W ten sposob chcecie je zachecac do grania? Pokazujac, ze nie moga liczyc na normalne, powazne traktowanie?
A dlaczego malo dziewczyn gra w MtG? Bo tak samo jak wy, ulegaja stereotypom. Chlopcy maja sie bawic innymi zabawkami niz dziewczynki. Popatrzcie sobie na polki w sklepach: dla was sa samochody, karabiny i rozmaite gry logiczne, dla nich lalki barbie, dzidziusie, kosmetyki i paciorki. Trzeba duzego hartu ducha, zeby takiej presji nie ulec.



No niezupełnie. To są po prostu zainteresowania, do których płeć po prostu jest bardziej właściwa. Ciekawe jak ty byś się zachował, gdyby ktoś wpychałci lalki Barbie.
No więc wiadome jest, choć nie musi być konieczne, że dziewczyny nie lubią piłki nożnej, większości filmów i gier-rzeźni, a mało który chłopak ogląda telenowele i czyta Brawo Girls.

A co do szczeniackiego zachowania twoich przedmówców, masz CAŁKOWITĄ i NIEPODWAŻALNĄ rację. Niektórzy przy dziewczynach (lub jak w tym przypadku nawet przy rozmowie o nich), całkowicie głupieją. Wyżej wymienieni są najlepszym przykładem.

Radosne strony życia codziennego

Zapewne ta mała dziewczynka wyszła ze sklepu ściskając nowe Simsy albo grę z serii Barbie rusza w świat. Ech, a skoro tylko zainteresowało ją oko na okładce NWN, kto wie, może wkroczyłaby do sekty i zaczęła grać w cRPG, RPG, trafiłaby na Insi, zaczęłaby pisać teksty, zostałaby adminką...
Ech, wszystkim babciom szykanującym ich wnuczki w kwestii gier komputerowych mówimy stanowcze nie!

LISTOPADÓWKI / GRUDNIÓWKI 2008

Honey - ja tak zartowalam z tym przepisem na faceta a swoja droga wiedzialam, o tym, ze to w dzien owulacji trzeba sie starac i tak bylo - ale widac nie dane mi bylo ale sie nie przejmuje.
A propos dziewczynek - lalkarek i medelek to moja nie jest jakas tam modelka - nie stroi sie az tak bardzo, chociaz czasami sie zdarza - bardziej woli tanczyc przy vivie i MTV, szalec na hulajnodze czy wymyslac jakies gry towarzyskie, sytuacje z zycia wziete i tp. Jednym slowem nie jest lalka Barbie, ale tez nie jest zupelnie chlopczyca - cos pomiedzy i to mi odpowiada
A mysle, ze potrafilabym byc mama chlopca tez na pewno dalabym rade

Gosia P. - bede trzymala kciuki, aby byla dziewczynka, bo te samce wyprzedza nas liczebnie oczywiscie zartuje (to do mamusiek przyszlych chlopow), niech sie faceciki rodza, bo babek chyba i tak rodzi sie wiecej z tego co wiem

Co pamiętany z młodzieńczych lat?

Najbardziej to pamiętam bajki disneya (kopciuszek, śpiąca królewna, śnieżka, przebłyski bambiego, mała syrenka,dzwonnik z noterdam, pokahontas, 101 dalmatyńczyków, kaczora donalda, psa pluto, myszkę miki, czipa i dejla).
Pamiętam bajki anime(czarodziejke z księżyca, cubase, zaczarowane lusterko czy puderniczka jakoś tak takie dzieciaki co w wielkie roboty wsiadały a póżniej te roboty w jednego się łączyły)
Inne bajki takie jak księżniczka sissi, kot mikan, małe kucyki, garffield, łebski harry, inspektor gadżet, scoobi doo, Maje, smerfy, muminki,misia uszatka, kolargola, tabaluge, krecika).
Chrupki kukurydziane
Serki homogenizowane jan-czekoladowe
Smak mleka z folii
Snaki orzechowe
Kinder niespodzianki
Szał na lalki barbie w ciąży, której ja nigdy nie miałam
Gry telewizyjne(Mario, diamond, tanki, tetris)
Rowery składaki na komunię
Później górale
Spodnie bojówki
Glany
Szał na krótkie włosy u dziewczyn(stawiany jeżyk z tyłu na żel)
Wózki dziecięce z taki nosidełkiem co jak je się wyjmowało to była od razu spacerówka(genialne, tylko gdzie teraz taki dostać?)
Komo-jojo
Wideo jako nowość
Stare telewizory czarno białe i bez pilota
Zeszyty w twardej oprawce
Elementarz
Szyszki z prażonego ryżu i karmelu
Wafle Andrutowe
Lemoniadę w proszku w takiej słomce
Donaldy gumy
czarny słonecznik w woreczkach
Pobrania krwi raz w miesiącu
Disco polo
disco relax
mode na beverly hils chociaż za młoda byłam na oglądanie
Serial Asy z klasy
Tik Tak,Pan Rysio, 5-10-15, teleranek, rower błażeja
Zespół LO27
piosenkę Orła Cień
Zakupy w warzywniaku

Fanklubik Georga

Nie wiem, może gra z Jostem w piłkarzyki?
Tak sobie dziś myślałam i mam ciekawe pytanie...! Jak sobie wyobrażacie taką scenę:
Tokio Hotel skądś wychodzi np. może byc to koncert i grupka super dziewczyn, wyjątkowej urody, (ale niekoniecznie barbie!) zbliża się do nich...
Bliźniacy zadowoleni, że to do nich a one... otaczają wianuszkiem Georga!!!
Co Wy na to?
Bliźniacy pewnie by się niemało zdziwili. Już widzę minę zdruzgotanego Toma! Biedaczek... Już myślał, że to do niego się kierują(cóż... przyzwyczajenie robi swoje...) a one go olały...! Bill pewnie też w szoku... a Gustav w myślach z miną niewiniątka: "Tak trzymaj!" Chciałabym kiedyś coś takiego zobaczyć!

Mój poród

Wbrew temu co piszą niektóre forumowiczki, to dziewczynka od małego lula lalki, karmi je, wozi w wózku, bawi się "w dom". Opiekę nad Maleństwem niejako ma we krwi.


ja nie! miałam małpki i misie, w przedszkolu budowałam z koleżanką dom z klocków, a ubierałam co najwyżej Barbi i to w wieku 10 lat (głupio mi było powiedizec rodzicom, ze juz o niej nie marzę)
I jakby mnie ktoś zostawił na 1. noc w szpitalu samą bez pomocy, i założył że wszystko powinnam umieć bo przecież "się bawiłam i "mam we krwi" to mogłoby sie bardzo źle skończyć dla potomka.
Color, naprawdę przepraszam, że ci psuję humor w pierwszych dniach Nowego Życia. Na pewno zrobiłeś wszytko co mogłeś i jak najlepiej. Chodzi mi o sposób w jaki opisujesz swoje doświadczenie ojcostwa, o wizję i oczekiwania, kto co robi.
A wybrać dobrego szpitala nei sposób: słyszysz okropne opowieści o szpitalach nagrodzonych Złotym Bocianem, jak przychodzisz oglądać to słodzą i sie przymilają, a w czasie porodu mogą cię traktować zupełnie inaczej. Sam doświaczyłeś zmiany "reguł gry" (umówiliście się z położną i nici)

Leczyć się czy umrzeć ze śmiechu? ;)

tak sobie kiedyś pomyślałam, czy małej lesbijki nie można poznać już właśnie po tym, że wspina się po drzewach i obowiązkowo gra z chłopakami w piłkę (z dziewczynami się nie liczy). do tego bawi się żołnierzykami i samochodzikami oraz chód, nawet w sukience i nieodżałowanych elastycznych rajstopkach, ma jakiś taki mało wdzięczny
1) czy wszystkie lesbijki właśnie tak przeżywały swoje dzieciństwo?
2) czy wszystkie dziewczynki, które tak je przeżywały, są lesbijkami?



1) Nie:P Nie cierpiałam i nie cierpię grać w jakąkolwiek piłkę, nigdy nie bawiłam się żołnierzykami ani w wojnę (mój brat tez nie; nasi rodzice byli przeciwni zabawkom propagującym przemoc i bardzo dobrze), bardzo lubiłam spódniczki a Barbie bawiłam się bardzo długo-może dlatego, ze byłam samotnym dzieckiem, ale w każdym razie wolałam lalki od piłki.

2) Nie wydaje mi się. Małe dziewczynki na ogół rozrabiają, bo tak jest w ich naturze, a w tym wieku nikt je jeszcze nie wtłacza w sztywne ramy "dziewczecości", póki są dziećmi, mogą robić co chcą. A potem niektóre odkrywają, ze nagle im nie wolno i zaczyna się afera...

Dzieciństwo

a gdy bawiliśmy się w dom, to zawsze jakoś tak się działo że byłam "ojcem"



Ja podobnie - "ojcem" w sumie byłam nawet gdy bawiłam się w dom z kolegą, bo on pełnił "damskie" funkcje, tzn. "gotował" żarcie z plasteliny i miał fartuszek . Mam gdzieś nawet zdjęcie jeszcze .
Na podwórku byłam jedną z dwóch dziewczynek, ale obie jakoś mało "dziewczęco" się bawiłyśmy, dominowały łuki, łażenie po drzewach i gra w "jedno podanie" - ona już od paru lat jest "matką-mężatką", więc chyba typ zabaw dziecięcych tudzież męskie towarzystwo na nią "nie wpłynęły" .
... piękne to były czasy ... miałam plastikowego Winchestera i karabin maszynowy na baterie, serię resoraków, takie tam. Barbie wyczyściłam komin u Dziadków, a lalce-niemowlęciu zrobiłam trepanację czaszki . Kiecek nie znosiłam, zwłaszcza tych z falbankami, podobnie sandałków, lakiereczek i inszego cholerstwa ... w kwestii odzieżowej niezależność wywalczyłam sobie dość szybko jednak .
W towarzystwie do okresu może trzeciej - czwartej klasy podstawówki przeważali u mnie chłopcy, bo jakoś więcej mieliśmy wspólnych zainteresowań . Potem proporcje się wyrównały, teraz z kolei dominuje towarzystwo damskie .

Zbiórka dla dzieciaków

I siuper.
W takim razie poproszę o dziecko
W razie problemów z transportem dzwonię.
Czy ktoś jeszcze przeznaczy ok 20 - 25 zł na uśmiech dziecka?
*
Jutro z powodów technicznych ten link od eltoma nie będzie działał, kopiuję więc podstawowe informacje tu.

"Posiadam już listę dzieci ze świetlicy "Dziatwa" więc możemy rozpocząć rozdzielanie w celu zakupu im prezentów. Prezenty maks. do 25 zł, do 20 grudnia muszą być zebrane. Proszę chętnych o wpisywanie się na poniższą listę abym mogła przydzielić dziecko. Dzieci jest, aż 50.
Dzieci są przydzielane w kolejności z listy którą otrzymałam. Termin dostarczenia mi prezentów nie przekraczalny do 20 grudnia!!!!!!!!!!!
Jest tak:
Chłopcy Dziewczynki
15 lat - 5 0
14 lat - 3 2
13 lat - 4 6
12 lat - 5 2
11 lat - 4 3
10 lat - 4 2
9 lat - 1 3
8 lat - 1 1
7 lat - 1 3

I proponuję tak może dla chłopców 15-12 lat fajny zegarek elektroniczny(są do 25 zł) ew coś w stylu słuchawek Eltoma, 11-9 lat fajną grę planszową ew. jakieś modele do składania, 8-7 lat samochód sterowany, resoraki, dziewczynki 14-13 lat zestaw kosmetyków dla nastolatek (są fajne w drogeriach), ew zegarek dziewczęcy,12-9 lat pamiętnik z Witch(taka bajka o czarodziejkach), torebka dla dziewczynki z jakimiś postaciami z bajek, 8-7 lat lalki - Barbie w wersji prostej kosztuje ok 25 zł.
Prezenty należy ze składować u mnie mój tel 608 381 073" dnia Sob 14:23, 13 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz

RADOŚĆ! jednak razem

Hmm- The Sims to gra dla ludzi i pustych dziewczynek do lat 15, które mająć nudne życie szukają dla siebie "protezy" w postaci simsow. Czy nie można robić ciekawszych rzeczy? Poczytać książkę? Zagrać w DOBRĄ grę?

Bez OTu mi tutaj Za to grozi warn Barbie

Dzieciństwo ^^

Jak je wspominacie? Wasze ulubione zabawy/zabawki? Etc.

Ja wspominam je bardzo dobrze... Jako dzieciak lubiłam farbować włosy moim lalkom barbie farbami plakatowymi dopoki dopty nie wylałam farby na ulubione zasłonki mojej mamy ^^" Ale i tak wolałam się bawić kucykami ponny xD Jako dziecko lubiłam bawić się w sprzedawce *tak tajka już od najmłodszych lat uczyła się handlu xD*. Bardzo dużo czasu spędzałam w moją babcią... ileż ona potrafiła zniesć... rodzice nie mieli czasu się ze mną bawić a np. lubilam gre w państwa miasta od kiedy nauczyłam się pisać xD
Na podwórku spędzałam mało czasu, byłam leniwa lubiłam bawić się w kuchni i spać pod zlewozmywakiem xD A najlepsze były wycieczki do piwnicy i schizy, że widze duchy ^^
I marzenie małej dziewczynki o lalce Baby Born która sika, płacze etc xDDD

Chciałabym na chociaż jeden dzień cofnąć się w czasie, mieć beztroskie życie martwić się tylko "w co będę bawić się jutro" ehh

Mojej kolekcji ubranek i bucików dla lalek nikt nie przebije xD

//tajka, litości!

tailyweily dnia Wto 22:28, 29 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz

Dzieciństwo ^^

ja uwielbiałam bawić sie w przerozne teleturnieje a najbardziej 'idź na całość' czy jak mu tam było (to z bramką nr 1, 2 i 3 i tym kotem w worku), karmić moje lalki i miśki klockami lego i przebierać lalki barbie. byłam tez 'zmuszana' do gry z bratem w piłke i inne chłopiece gry ;p ale nie wspominam tego źle. najgorszą rzeczą jaką robiłam jako mała dziewczynka było obrywanie skrzydeł motylom xd fuj jak ja mogłam nie poznaję siebie!

Kurwa

Cel tematu jest bardzo prosty
Prosze aby kazdy z osobna napisal co nas polski narod wkurwia...
Zaczne od siebie

Wkurwia mnie kicz, tandeta, sztucznosc, zwiazki na pokaz, milosc dla pieniedzy, sprzedawanie ciala i duszy, swieta majace na celu wyciaganie z naiwnych ludzi kasy(czyt walentynki ), niezdecydowane rozowe dziewczynki o wygladzie lalek barbie, zdrada, nieszczerosc, glupota, nietolerancja, falsz, nuda oraz pokemony, taborety...
Wkurwiaja mnie rowniez zespoly grajace muzyke tylko dla slawy i pieniedzy, a nie prosto z serca.
Konkurencja tez bywa wkurwiajaca, zwlaszcza jesli nie gra fair i stosuje chwyty ponizej pasa( bez doslownych skojarzen prosze )

Popołudniowe olśnienie

Jedyny PAwel, który odczytał prawidłowo odczytał moją opowiastkę. Ale w sumie mnie to nie dziwi: chłopacy nie bawią się lalkami :hej:

Tak, Ken jest plastikowy i w kolorze, który przy pewnej dozie wyobraźni może imitować opaleniznę. I ma taką białą farbką zrobione zęby. Ken, jak powszechnie wiadomo, jest kolegą Barbie. Badacze tematu nie wiedzą jednak dokładnie, w jakiej Barbie i Ken pozostają względem siebie relacji. Podobno żyli kiedyś na kocią łapę, ale ponieważ ta wersja brzmi dosyć niepolitycznie w naszym kraju, więc małym dziewczynkom mówi się, że Ken jest narzeczonym, względnie mężem Barbie.

Taka gra skojarzeń po lekturze szczegółowego opisu ideału pomykającego po parku na swych długich, smukłych nogach...

Komisja d/s dłubanin i innych gier dla dzieci i clownów :p

Nico popełniasz na starcie prac komisji błąd logiczny. Dłubaniny nie są grami dla dzieci, a już na pewno nie zagra w nie żadna mała dziewczynka. Nie ma tam kucyków, barbie czy innych misiów, dlatego zresztą Ci się nie podobają.
To Case Blue mogłoby być fajne, pod jednym wszakże warunkiem - ktoś opracowałby moduł vassala, w który kilka osób jednocześnie mogłoby wydawać rozkazy. Wtedy taka gra, na powiedzmy 6-8 osób, byłaby pewnie zabawna.

Wonderland Online

Własnie tak sobie przechodziłem ulica obok kiedy zobaczyłem ten temat i stwierdzam krótko:

CudownyŚwiat PrzezInternet (bo tak można tłumaczyć tytuł tej gry) jest po prostu pojeba** grą dla dziewczynek w wieku 8 lat których życiowymi problemami nie jest drożejące paliwo czy konflikt gruzińsko-rosyjski, lecz w co dzisiaj ubrać Johna i Barbie... .

Pozwoliłem sobie zaprojektować okładkę gry w wersji sklepowej:


Tibia wcale nie jest jakaś super, szczerze mówiąc to 90% graczy to jakieś dzieciaki. Z drugiej strony Ayane, popatrz na "CudownyŚwiat" - tam 99,9% graczy to dzieci które za figurkę pikaczu w skali 1:18 oddali by nerkę i nogi. Koniec mojej wypowiedzi. Gra jest żałosna. Pozdrawiam

Wonderland Online

Własnie tak sobie przechodziłem ulica obok kiedy zobaczyłem ten temat i stwierdzam krótko:

CudownyŚwiat PrzezInternet (bo tak można tłumaczyć tytuł tej gry) jest po prostu pojeba** grą dla dziewczynek w wieku 8 lat których życiowymi problemami nie jest drożejące paliwo czy konflikt gruzińsko-rosyjski, lecz w co dzisiaj ubrać Johna i Barbie... .

Pozwoliłem sobie zaprojektować okładkę gry w wersji sklepowej:
Obrazek

Tibia wcale nie jest jakaś super, szczerze mówiąc to 90% graczy to jakieś dzieciaki. Z drugiej strony Ayane, popatrz na "CudownyŚwiat" - tam 99,9% graczy to dzieci które za figurkę pikaczu w skali 1:18 oddali by nerkę i nogi. Koniec mojej wypowiedzi. Gra jest żałosna. Pozdrawiam



Ale fajne Jakie to ma wymagania?

Hello

Moja kolej xD.

O sobie :
Nazywam się Mateusz, skończyłem 14.04 lat 14. Chodzę do gimnazjum nr 2 w Grudziądzu (ZSO nr2).
Mieszkam w bloku, jak każdy szary człowiek, bogaty nie jestem. Mam kompa i to starcza ^^.

Lubię :
- walki wschodu
- chodzić na siłownię
- gry rpg, strzelanki ( ubóstwiam cs'a )
- hod dogi
- kebaby
- ogólnie lubię jeść mięso
- mmorpg
- samochody
- piłkę nożna, ręczną, pingla
- jeździć na rowerze
- bawić się saletrą z kumplami

Nie lubię :
- idiotów, którzy się podlizują
- tchórzy bijących słabszych
- " laleczek barbie " (dziewczyn)
- szkoły, wszystko w tym słowie znaczeniu
- śpiochów, śpiących do 15
- ludzi którzy myślą, że są nie pokonani
- przegrywać (wszędzie nie lubię przegrywać)
- chleba z serem
- ludzi o innej orientacji
- braku zrozumienia
- ateistów
- wszystkich co niszczą naszą planetę
- rosji
- i wszystkiego co jest robione źle

Pozdrawiam :
- czytających i biorący czynny i bierny udział w projekcie Gate
- moich starych i siostrę
- kumpli z osiedla
- ludzi z treningów
- ludzi ze szkoły
- żółwia
- psa
- koszatniczki

Nie pozdrawiam klasy 1 e (cioty)

NIEKOCHANY OCHYDEK

Dawno się nikt nie odzywał więc powiem:
Moim zdaniem najgorzej wyglądająca (może najkomiczniej) to Darth Vader, Sith Lord. Wygląda z tą nóżką tak śmiesznie, że mając go w składzie chyba bym nie mógł się skoncentrować na grze
Druga to Mara Jade Skywalker która wygląda jak dziewczynka, która wyszła ze sklepu "Barbie's world". Wygląda masakrycznie
Trzecia figurka to Admiral Ackbar, który wygląda jakby miał suszarkę do włosów w rękach i jakby miał tym urządzeniem zagrzewać rebeluchów do walki, albo jakby miał tym zmiatać przeciwnika xD.
Czwarta to Mara Jade, Emperor's Hand. Mam wrażenie jakby krzyczała "uwaga, lecę!". Wygląda tak, że mam wrażenie, że jedna (lewa) z jej nóg się pod nią ugina. I jeszcze te jej barwy mi się nie podobają
Piąta i ostatnia figurka to Dengar i jego turban. Wygląda jak taka pani ze zdrapką z daleko wschodnich krajów

EDIT:
A! Jeszcze Greedo. Ten niebieski stwór, który ma kolor skóry mówiący, że widzi Jabbę, któremu miał dać pożyczoną kasę, a nie zwrócił. Te kolory się tak zlewają, że to wygląda jak jedno" jego skóra i ubranie

Barbie i 12 ta?cz?cych ksi??niczek






Windows 2000/XP
450MHz Pentium III Processor
256MB RAM
32MB 3D Video Card W/DX
800MB Hard Disk Space
24X CD-ROM Drive
16-Bit Color
640X480 Screen Resolution
DirectX Compatible Sound Card
DirectX 9.0C
Barbie i jej 11 sióstr ?yj? w królestwie p?enym ta?ca i ?miechu. Niestety, z chwil? kiedy w ich zamku pojawia si? chciwa kuzynka ich ojca rado?? i zabawa znikaj? z królestwa. Jest jednak nadzieja. Barbie odkrywa tajemnicze przej?cia do magicznego ?wiata, gdzie siostry mog? dalej ta?czy? nie boj?c si? gniewu z?ego w?adcy

gra dla dziewczynek i dla ch?opaków w której wcielaj? si? w Barbie i
12 ta?cz?cych ksi??niczek, w najweselszej i najcudowniejszej z przygód.

Barbie z Jeziora ?ab?dziego



"Barbie z Jeziora ?ab?dziego" to kolejna gra z uwielbian? przez wszystkie dziewczynki lalk? Barbie, która tym razem wyst?puje w roli Odety. Fabu?a gry przygodowej, przeznaczonej dla dziewczynek od lat 5.

J?zyk gry: Polski
Tryb gry: Single player
Dost?pna platforma: PC
Systemy operacyjne: Windows

Minimalne wymagania sprz?towe:
procesor: 300 MHz
pami??: 128 MB
grafika: 32 MB
hdd: 100 MB

Świat Barbie: Przygody Syrenki



wymagania sprzętowe

1. System operacyjny Windows 98/Me/2000/XP SP2
2. Procesor Intel Pentium II 266 MHz
3. 64 MB RAM (dla Windows 98/Me) / 256 MB RAM (dla Windows XP/2000)
4. 8 MB karta graficzna kompatybilna z DirectX 8.0
5. 150 MB wolnego miejsca na dysku twardym
6. CD-ROM x24
7. Quick Time 6 lub nowszy

Gatunek: familijna / przygodowa
Kategoria wiekowa: od 4 lat
Wersja językowa: w całości po polsku

opis:
Razem z Barbie w roli Syrenki i konikiem morskim Samiką dziewczynki przeżywają niezapomniane przygody w podwodnym świecie. Wszyscy mieszkańcy podwodnego miasta przygotowują się wielkiej uroczystości, gdy nagle gaśnie światło magicznej muszli. Tylko tęczowe delfiny mogą pomóc rozwiązać ten problem. Dziewczynki muszą pomóc odnaleźć je wszystkie, aby rozświetlić magiczną muszlę. Tylko wtedy magiczna uroczystość będzie mogła się odbyć. Ale to nie koniec przygotowań. Barbie w roli Syrenki musi przecież zaprosić wszystkich gości, zadbać o piękne dekoracje w całym mieście i odpowiednią muzykę.

Gra z najpopularniejszą lalką świata - Barbie!
3 fantastyczne podwodne światy - rafa koralowa, las wodorostów i zatopiony statek.W każdym z podwodnych światów dwie wspaniałe zabawy i labirynty z ukrytymi klejnotami.
Wciągające zabawy rozwijające wyobraźnię - projektowanie biżuterii, dekorowanie sceny, komponowanie piosenki na uroczystość.
Niezapomniane przygody z podwodnymi przyjaciółmi.
Wspaniała kolorowa grafika.

GTA4 PC!!1oneoneone1111!

Spoko, nie mówię o tych wykolejonych laskach, które wychowywały się z facetami i od dziecka z nimi rywalizują we wszystkim [jak ja ;p], tylko o przeciętnych. Jasne, że zawsze znajdą się dziewczyny chętne jeździć czołgiem w rl czy strzelać do ludzi, są i takie. Ale z badań wynika, że kobiety lubią gry typu the Sims więc nie dziw się Sonya, ze Ci gra nie leży i spróbuj może w swoim targecie, może bardziej Ci podpasuje. Na żadnej grze nie jest napisane, że jest dla konkretnej płci... bo gusta są różne ale wiadomo, że przygody Barbie bardziej zainteresują dziewczynkę niż chłopca - generalnie.

A pisanie "GTA to żadna rewelacja" o grze, która jest kultowa i podoba się wszystkim facetom w różnym wieku i święci tryumfy, tak że powstaje szósta z kolei wersja to trochę dziwne i wydaje mi się lekko prowokacyjna na forum gdzie głównie są chłopcy.

BTW mnie też się GTA nie podoba Ale o mnie koledzy z pracy mówią, iż jestem upośledzona, bo nie mam członka... No cóż akurat to uważam za zaletę ;p

Gry na PSX

Poszukuję gier na PSX dla dziewczyn (dla mojej siostry). Chodzi o gry typu: Dancing, Sports, może jakieś Barbie, Bratz PROSZE O SZYBKA ODPOWIEDZ...!!!

[MegaUpload] Barbie z Jeziora Łabędziego PL

Barbie z Jeziora Łabędziego PL



"Barbie z Jeziora Łabędziego" to kolejna gra z uwielbianą przez wszystkie dziewczynki lalką Barbie, która tym razem występuje w roli Odety. Fabuła gry przygodowej, przeznaczonej dla dziewczynek od 5. roku życia, nawiązuje do znanego animowanego filmu o tym samym tytule.
Dziewczynki razem Odetą przywracają urok w Zaczarowanym Lesie i pomagają jego mieszkańcom. Czarodziejskie obrazki pokryte są kurzem, małe łabędzie nie mogą wykluć się z jajek, latarnie wróżek utraciły swój blask, kwiaty zapomniały jak się gra melodie, a jednorożec Lila została uwięziona na wyspie na samym środku Jeziora Łabędziego. By przywrócić magię w lesie i pomóc leśnym przyjaciołom, potrzebne są czarodziejskie różdżki. Dziewczynki muszą odnaleźć ukryte w lesie przedmioty, z których stworzą 5 magicznych różdżek. Gdy już zaczarują las i pomogą wszystkim jego mieszkańcom, przyjdzie czas na wspaniały piknik w blasku księżyca.

Data premiery: czerwiec 2005
Wydawca: CD Projekt

WYMAGANIA SPRZĘTOWE:
Procesor: 333 Mhz
RAM: 64 MB
HDD: 200 Mb
System:
WINDOWS 95/98/2000/NT/XP

Recenzja gry "Barbie z Jeziora Łabędziego"

DOA Xtreme 2

niestety nie mozna ...



hyhy to ta gra mi wyglada na lalke barbi
Masz lalke dla ktorej kupujesz ciuszki i zabawiasz ja w czasie
hyhy
To na pewno nie jest gra dla dziewczyn??

a te triki na rurce, to moze taki samouczek dla dziewczyn co?

Sebastian Uznański

Sebastian Uznański (ur. w 1977 w Krakowie) - polski autor fantastyki. Jego opowiadania ukazywały się na łamach wielu pism i antologii.

Absolwent psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zadebiutował w 2002 roku opowiadaniem Nie kupujcie lalek Barbie w miesięczniku Science Fiction.

Bibliografia

    Opowiadania
    * Nie kupujcie lalek Barbie Science Fiction (15)2002
    * Pieśń kobiet Fantasy sierpień 2002
    * Życzenie śmierci Nowa Fantastyka (9)2002
    * Dziewczynka i Bobołaki Science Fiction (19)2002
    * Pomagacze Science Fiction (23)2003
    * Zagubiona dusza w: Młode wilki polskiej fantastyki Tom Mistrzowie Fantasy "Żółta seria" D. W. ARES 2003
    * Cerebro i elfka Science fiction (31)2003
    * Szkoła Ubik (3)2003
    * Gra Science fiction (35)2004
    * Planszowce Nowa Fantastyka (4)2004
    * Ciernie Ubik (5)2004
    * Ważniejsza sterowna w: Wizje alternatywne 5 Solaris 2004
    * Gambit genów Magazyn Fantastyczny (2)2004
    * Mesjanka Czas fantastyki (1)2004
    * Serce trolla Magazyn Fantastyczny (3)2004
    * Czas utraconych chwil Science fiction (46)2005
    * Rewenant Magazyn fantastyczny (4)2005
    * Świt czarnego słońca Science fiction (48)2005
    * Wczorajszy deszcz Magazyn Fantastyczny (6)2005
    * Neuronomicum Nowa Fantastyka (3)2006
    * Miasteczko Magazyn fantastyczny 1(7)2006
    * Pani Igieł Science fiction, fantasy i horror (07)2006
    * Matka gromów w: TEMPUS FUGIT tom 1 wyd. Fabryka Słów 2006
    * Lodowe łzy Science fiction fantasy i horror (19)2007

    Powieści
    * Żałując za jutro Wydawnictwo Dolnośląskie 2006 (Seria Behemot)
    * Księga, która wyjada oczy - Science fiction fantasy i horror (24)2007

    Publicystyka i krytyka
    * Matrix reaktywacja – niespełniony mit? - "Ubik" nr. 22003
    * Gdyby Freud spotkał Tolkiena - NF 22004
    * Fantasy jako współczesny mit - "Ubik" nr. 52004
    * Aż strach się bać... - "Ubik" nr.62004
    * W krainie czarów - "Ubik" nr.72004


Książka czeka na półce i pewnie za jakiś czas po nią sięgnę. Z opek znam chyba tylko dwa ( tyle pamiętam )

Dzieci w Austrii

Czesc Ilonko, moze i ja troche dorzuce z wlasnego zycia z przedszkolakami.Moje corki chodza do przedzskola na caly dzien, tzn. max do 16-tej, ale regula w Austrii jest taka ze dziecko nie moze zostac w przedszkolu dluzej niz 8 godzin, a wiec jesli zaprowadzi sie je o 8 to o 16 musisz odebrac.
Moje male chodza do przedszkola gdzie sie duzo spiewa.Poza tym poniedzialek to dzien kiedy dzieci sie bawia w teatr, jeaux dramatique, o ile dobrze napisalam, wtedy nic nie wolno mowic za to przedstawia sie jakas wybrana figure, np.rekina albo kwiatek, jaszczurke albo wiatr, co dziecko tylko chce, a jak nie chce nic robic to jest kamieniem i nikt mu nic nie karze bo kazdy moze miec zly humor, prawda?
Spania w przedszkolu nie ma w ogole, za to jest 2 razy w tyg. gimnastyka.Organizowane sa tez kursy jazdy na nartach i plywania.Dzieci chodza do teatru dla dzieci.
Mysle ze znana w Austrii ksiazka dla dzieci jest "Heidi" jest to bajeczka, sliczna, sfilmowana.
To opowiesc o dziewczynce , ktora zyje w austriackich Alpach(Tyrol), rodzice jej zgineli i wychowuje ja dziadek, ktory ma ogromnego psa i stado kozek, ktore Heidi wypedza na pastwiska ze swoim przyjacielem.Mysle ze tak jak i winnych krajach dzieci ogladaja Kubusia Puchatka, Teletubbys czy Barbie.
Na pewno ciekawe jest to ze olbrzymi wybor bajek na kasetach VHS i DVD dostepny jest w videotece, gdzie dzieci moga tez wypozyczac sobie gry komputerowe a w bibliotece gry planszowe, co dla dzieci jest za darmo.
W Austrii duzo jest placow zabaw dla dzieci i sa one dobrze wyposazone.
Jest dosc wysoki zasilek rodzinny na dzieci, a mamom chcacym wrocic do pracy po urlopie wychowawczym panstwo pomaga w oplaceniu baby sitter.
Jesli chodzi o szkoly to nie mam wiele do powiedzenia bo moja corka idzie dopiero jesienia, ale wiem ze jest duzy wybor szkol, moja idzie do szkoly gdzie sa dwa jezyki wykladowe, tzn. niemiecki i angielski, wiec na kazdej lekcji jest dwoch nauczycieli i tlumacza kazdy w swoim jezyku, oczywiscie sa to nativ speakers.
Nie wiem co jeszcze chcesz wiedziec, pytaj - na pewno Ci odpowiemy w miare mozliwosci.
Pozdrawiam serdecznie -Vugrinka

prezenty

u nas tradycyjnie maz jakies CD, patrzylam juz na amazon.com, tylko musze sie zorientowac ile biora za przesylke do nas, a ja z angielskiego noga jestem , no a tam wybor jest ogromny

urodziny moj ma 10 grudnia, przyznaje bez bicia, ze zastanawialam sie nad prezentem dla mlodej (a ona ma w styczniu), a dla niego nie , kupon toto lotka super pomysl, ale ja pecha mam, wiec rozczarowanie by bylo

ubran ostatnio nakupilismy obydwoje, tyle ze odpadaja, choc ja sobie jeszcze cos bym dokupila

dziewczynki zyczen maja duzo , na szczescie dostana cos od babci, (z tego co sobie zycza), no i od reszty rodziny, ale to juz bedzie co bedzie

obie dostana po takiej grze, super do auta na dlugie podroze, tylko Lauren dostanie inny kolor.

Wybieralam miedzy ta gra, a dvd, wypadlo na gre, ale moze jedno dvd tez kupie, na wypady do Polski, bo jazda jednak dluga jest , poza tym musze wybrac miedzy zamkiem dla barbie, zamkiem lego (cudny jest), a zamkiem playmobilu (Lauren upiera sie na ten trzeci), oczywiscie dostatana jakies barbie, plus Carmen sukienke od barbie (z tym ze jakpisze cos tam babcia im kupi i sa to prezenty Mikolajowo-Gwiazdkowe ), Lauren dostanie tez ulepszona kase, bo uwielbia liczyc, wiec chce jej kupic, taka co okresla wybrane sumy na glos

zyczen jest wiecej, ale chyba nie zdecyduje sie banku napasc

Carmen np: chce statek z polly pocket, sliczny jest, ale cena powala, mloda chce samolot z playmobilu i kota (fuers real), ale maja misia i zajaca juz z tej serii, wiec kot odpada

mloda ma urodziny po swietach i na urodziny wiem, ze lego lub playmobil bedzie krolowac, jest sliczny

to i to jest super

Nasze zdanie na temat postaci z rpg.

Riwier Grey 3>: Ma specyficzne poczucie humory, nie da się ukryć ;P Dużo wnosi do gry, bójka z Ranem i takie tam 
Sumer Harrison: Na początku wydawala mi się typową barbie ale jak ja lepiej poznałam to zmieniłam zdanie Sympatyczna i lubi pić z Jamie ;P Można z nia spokojnie pogadac o wszystkim. Ogolnie swietna przyjaciolka;) Bójki z Vicky to jej specjalność ;p
Jesse Karlson: Wiecznie cierpiący kohanek, chory na raka. Chyba w DG wyrwał najwięcej dziewczyn o dziwo ^^ Jamie, Nat a teraz Angie. Ma facet farta po prostu xD
Rachel Lopez: Świetna postać, wątek z Leną genialny, jak co to poradzi a jak jej się coś nie podoba to w mordę -.- XD
Jo Danes – Można jej się zwierzyć i pogadać na każdy temat.Świetna przyjaciółka, Fajnie się z nią wygłupia. na dodatek jest członkiem naszego zespołu i świetnie gra na basie I ciesze się ze ma jakiś cel życiu ( zdobyć Lamparda ;P). Wątek Maison śledztwem też był niezły 
Shelby Madison – Wyluzowana i wie czego chce. Ogólnie jest fana i utalentowana. A co najważniejsze członek zespoły Phoenix Squad Slash ;D
Ryan Thomas – Typowy ‘bad boy’. Czasami myśle ze chce się upodobnic do Jaya, ale ogołnie to lubie jego postać. Można mu się wygadać kiedy ma się problem ;D
Angela Spice – Wydaje się być skryta i zamknięta w sobie. Ocenia ludzi nie znając ich dobrze nawet. Zwykła dziewczyna…
Samantha Rodriguez – energiczna i lubiąca się dobrze zabawić.
Vicky Brooks – Bardzo fajna postać,może i jest troche takim klonem Summer ale bez przesady No i fajnie się z nią upija,ofkors
Fran Johansson – Wątek z Craigiem zwala z nóg Wszyscy kochaja naszą wiśniową Fran oczywiście 
Bee Corrigan – Jest taka troche ciapowata i to dodaje jej UROKU!
Natasha Cousters – Na początku nie przepadałam za nią ale za te przeprosiny wyrobiłą u mnie sobie duży plus Ogólnie to nic do niej nie mam pyzatym ze za szybko się zakochuje.
Shinji Itsuno – Podobnie jak większość nieznajomych wydaje się być miły i sympatyczny.
Jamie Milints – sympatyczna.
Jae Kjioong- Podobniej jak Shinji…
Nick Johansson-można z nim pogadać o wszystkim, miły. Podoba mi się wątek w zabujaniu w Bee.
Jennifer Rush xD-Też lubię pepsi ^^
Mad Chatelain-Według mnie postać nie wnosi dużo do gry,ale ogólnie miła. Aha ,zapomniałam o wątku z anoreksjią czy co tam było xD
Adam ^^- Zabawny, może nawet nie zdajde sobie z tego sprawy. Może i jest troche onieśmielony ale szybko wzbudza sympatie otoczenia
Caroline Messi- miła

Sebastian Uznański

Dzięki za zainteresowanie moją twórczością. Właśnie mija pięć lat jak na początku czerwca zadebiutowałem u NURSA i trochę się nazbierało różnych tekstów. Oczywiście zachęcam Cię do przeczytania wszystkich, do których masz dostęp(Cerebro, zresztą moim zdaniem należące do bardziej udanych nosi numer 7), a jak Ci się spodobają to i do powieści, która nie tak dawno uderzyła w księgarnie

Opowiadania:
1. „Nie kupujcie lalek Barbie” „Science Fiction” nr.(15)2002
2. „Pieśń kobiet” „Fantasy” Sierpień2002
3. „Życzenie śmierci” „Nowa Fantastyka” nr.(9)2002
4. „Dziewczynka i Bobołaki” „Science Fiction” nr.(19)2002
5. „Pomagacze” „Science Fiction” nr.232003
6. „Zagubiona dusza” w: „Młode wilki polskiej fantastyki” Tom Mistrzowie Fantasy „Żółta seria” D. W. ARES 2003
7. „Cerebro i elfka” „Science fiction” nr.(31)2003
8. „Szkoła” „Ubik” nr.(3)2003
9. „Gra” „Science fiction” nr. (35)2004
10. „Planszowce” „Nowa Fantastyka” nr. (4)2004
11. „Ciernie” „Ubik” nr. (5)2004
12. „Ważniejsza sterowna” w: „Wizje alternatywne 5” Solaris 2004
13. „Gambit genów” „Magazyn Fantastyczny” nr. (2)2004
14. „Mesjanka” „Czas fantastyki” nr.(1)2004
15. „Serce trolla” „Magazyn Fantastyczny” nr. (3)2004
16. „Czas utraconych chwil” „Science fiction” nr. (46)2005
17. „Rewenant” „Magazyn fantastyczny” nr. (4)2005
18. „Świt czarnego słońca” „Science fiction” nr. (48)2005
19. „Wczorajszy deszcz” „Magazyn Fantastyczny” nr (6)2005
20. „Neuronomicum” „Nowa Fantastyka” nr.(3)2006
21. „Miasteczko” „Magazyn fantastyczny” nr. 1(7)2006
22. „Pani Igieł” „Science fiction fantasy i horror” (07)2006
23. "Matka gromów” w: „TEMPUS FUGIT” tom 1 wyd. Fabryka Słów 2006
24. "Lodowe łzy"„Science fiction fantasy i horror” nr. 19 2007

Powieści:
1. „Żałując za jutro” Wydawnictwo Dolnośląskie 2006 seria Behemot

Admini, moderatorzy i userzy - jacy są?

ADMINI:

Mr Macphisto >> nie znam go

B@ART >> dobry wujek , który pomaga utwrzymywac forum i często sprząta po bałaganie, który sie czasem robi

Igi >> osoba bardzo odważna w swoich poglądach, jeszcze bardziej kontrowersyjne teorie głosi niz ja

MODERZY:

Kasia Trent >> Kiedys irytująca dziewczynka, która zasypywała forum, potem przemieniła sie z gasieniczki w motyla-modera Sprawnie pilnuje porządku, sympatyczna i na forum i na GG. Załatwiła mi niedostepne w Polsce ksiazki Tomb Raider THX again! Wracaj do nas szybko.

Valkiria >> wydaje sie, ze to cicha dziewczyna, ale pewnie pozory mylą Miła , symaptyczna gdańszczanka.

Xald >> zwariowany chłopak, znamy sie juz osobiscie od ponad roku Lubi Sliders z tego co wiem, a to wielki plus . Stara sie pilnowac porządku, choc Czarnogóra nieco go wciagnęła i na kilka tygodni nam zniknął Jak miło, ze jest znów w domu. W łódce of course

byli moderzy:

Frodo_hobbitek >> ciekawa postac, legenda, że tak to ujmę Załozycielka Bractwa Ankh, które doprowadzilo do powstania tego forum.

Kleo >> heh, mamy pokoje obok siebie, już chyba śpi

Userzy:

Derdonka >>> moja ulubiona forumowiczka

Bro >> kiedys za nim nie przepadałem (delikatnie mówiąc ) , pamietasz bro, prawda? Na szczęscie strawiłem jakos jego poczucie humoru i dzis mnie bawi, a nie irytuje

K@T >> zabawny z południa Polski Tylko jakos nie mamy wspólnego tematu Kiepski z niego fotograf, do dzis nie dał mi fotek ze zlotu

Lidka >> Bardzo sympatyczna dziewczyna z Pomorza Miło sie rozmawia i na GG i w pociągu i na zlocie Przede wszytskim o Star Wars heh, kiedys była moja konkurencją jesli chodzi o pisanie newsów na TRPL

Kika >> Kiedys myslałem, ze jest przemądrzała.. dopóki jej nie spotkałem Swietna osoba, bardzo inteligentna, maniaczka gier komputerowych Swietnie mi sie z nia rozmawia

Barbie >> była członkini Bractwa Ankh, pamietam jak sie zapisywała Wesoła osoba, która grzebie w panelu admina MakFista

Pati, Serenity >> kiedys były na forum, brakuje ich

Paciej >> fan Star wars z irokezem, czasem mozna pogadac

MekCal >> kiedys irytował, dzis nawet mozna o Star wars pogadac

Kyo >> wydaje sie byc rozsądną osobą, pisze gdy ma cos do powiedzenia, nie to co lara

Zebius >> i jego tutaj brakuje, ale tego ciekawego forumowicza z pewnoscia odstraszyła długa lipcowa awaria i dzieciarnia Niezbedny przy problemach technicznych z TR.

To na tyle, opisałem przede wszytskim osoby któe znam osbiscie i te ktore sobie teraz wyszukalem w pamieci

Mam Talent!

Oto fragment V odcinka Mam Talent!

http://teledyski.onet.pl/...,teledyski.html

Jesteśmy już po V odcinku programu Mam Talent. Nie obyło się od łez, uśmiechów a także spięć między jurorami a uczestnikami. Doczekaliśmy się także półfinału w którym wytypowano 40 osób które będą walczyć o główna nagrodę czyli 100.000 Euro. Wśród 40 półfinalistów znaleźli się:

-kwartet smyczkowy 4-Te
-Abbatio
-All Sounds Allowed
-Art Factory czyli tańczące zombi
-Audiofeels
-Piotr Boruta - brzuchomówca
-Piotr Bugzel - znakomity interpretator Elvisa Presleya
-Marcin Daszewski "Ninja"
-Kamil Dziliński "Dzielny"
-zespół taneczny Elektra
-Flair Factory - znakomici barmani
-Fly Cube - grupa akrobatyczna
-Funky Masons - breakdance
-Karol Galos - czyli tańczący Neo
-Jacenty Ignatowicz - sympatyczny starszy pan grający na liściach
-Krzysztof Kadela "Blady Kris"
-Klaudia Kulawik - mała dziewczynka, uczestniczka I odcinka Mam Talent która swoim głosem zachwyciła publiczność i jurorów. Wykonała piosenkę Czesława Niemena pt. "Dziwny jest ten świat". Lat 11
-Paulina Lenda - młoda dziewczyna z przepięknym głosem
-Ewa Lewandowska - bardzo ale to bardzo utalentowana niewidoma dziewczyna która do łez doprowadziła jurorów oraz publiczność. Wykonała piosenkę pt. Ave Maria
-Adrian Lipiński "Lipskee"
-Andrzej Maroszek - parodysta
-Mellkart Ball - akrobatyka
-Nasty Ladies
-Agnieszka Niedziałek
-Sebastian Olejniczak - czyli druga "Maryla Rodowicz"
-Filip Piestrzeniewicz
-Pipes and Drums
-Piotr Plichta i Karol Drzewoszewski - taniec
-Józef Porowski i Irena Adamczyk - śpiew
-Józef Seget "Ziutini" - człowiek który uwolnił się z kaftanu bezpieczeństwa
-Asia Si - Polka z Chicago ( "Plastikowa Barbie" jak to powiedział K. Wojewódzki)
-Magda Staszewska - akrobatyka na szarfie
-Swing Step
-Marianna Szarykow-Różańska
-Ziemowit Świtalski - znakomita gra na fortepianie
-United Breakers - jak sama nazwa wskazuje taniec breakdance
-Klaudia Walencik - kolejna Klaudia. Znakomity głos chyba lepszy niż Klaudia numer 1. Wykonała piosenkę Natalii Kukulskiej pt. "Dłoń". Lat 15.
-Piotr Wąsik "Ssnake"
-Jacek Witkowski - taniec z sześcianem
-Mateusz Ziółko

Jessica Alba

Taaaa , oczywiście kolejny film to z pewnością będzie majstersztykw jej wykonaniu. Wszyscy tutaj liczycie na Sin City , nie wiedząc nawet jaka rola jej przypadła, a to nawet w trailerze widać. Troche poczytałam o tym komiksie, bo osobiście nie dane mi było go czytać i jej bohaterka Nancy Callahan jest jednak tancerka na rurze zakochaną w Johnie Hartiganie (Bruce Willis). Myslę, że do takiej roli musiła pójśc na specjalny kurs wywijania na rurze a jużw krótce poznamy efekty jej wytężonej parcy, mam nadzieję, że pokarze nam ruchy, których nikt wczesniej nie widział, to dopiero będzie jej szansa na wykazanie się.

Jak już mówimy o Honey, cudownym filmie w którym Pani A. zagrała głowna rolę to może byśmy oddzielili jej zdolności aktorskie od samej fabuły. Widzicie jest kilka filmów, które pomimo kiepskiego scenariusza można obejrzeć właśnie dzieki dobrej grze, która nie ciągnie filmu na same dno. Niestety w przypadku Honey nie sama fabuła była do kitu, lecz również i gra pieknej Honey, która rzucała drętwymi gestami i słowami typu Your Flava is hot na prawo i lewo. Hmm fajnie brzmi, ale nie w jej ustach. Rzeczywiście jesli chodzi o taniec to się przygotowała i w miare dobrze z tego wywiązała, a w takim razie proponuje jej wystepowanie w musicalach, chociaż nie słyszałam jeszcze jak spiewa i właściwie nie wiem czy bym to chciała usłyszeć. No niestety ten film jest porażką w głownej mierze własnie przez nią, te słodkie gesty, beznadzijne teksty. Stworzyla boahterkę , która jest tak słodka i miłosierna dla swoich braci, że aż się niedobrze robi. Jest po prostu niepzrekonywująca. Niby stawia swoje pierwsze kroczki, ale patrząc na jej filmografie to trochę tych kroków juz ma za sobą i zawsze gra jakąs słodką dziewczynkę a to chyba na przyszłośc nie wróży dobrych ról, no chyba że będa robić ekranizacje lalki Barbie, idealnie by się nadała.

Rzeczywiście gdyby kiedyś dostała ambitniejsza rolę i udało jej się zagrac na wysokim poziomie to byłabym zszokowana, ale sama na przyszłość wróże jej grę w typowo romantycznych koemdiach i właściwie tyle.

O CO CHODZI????????????

A ja mówię tak:

1. Strona sama się naprawiła. Kilka razy już tak było. No chyba że tym razem jednak to był nasz Admin

2. W FFX-2 momentami (dość częstymi) gra mi się lepiej niż w FFX-1. Dead or Alive to gówno i nawet nie próbuj porównywać. Co takiego dobrego w tej grze? Jest maksymalnie luzacka i radosna (i bardzo dobrze - po ponurym i dołującym FFX-1 to BARDZO dobra odmiana) i wbrew pozorom nie jest tak bardz cukierkowa, dziewczęca, bravogirlowo-barbiowa czy jakie tam jeszcze określenia wymyślają ludzie któzy nie grali. Kolejny plus - misje. Jest ich po prostu od zajebunku. To nie FFX-1 gdzie się szło bezmyślnie do przodu, i albo walki walki walki albo 15 minut filmu. A tutaj, w 5 Chapterach możemy odwiedzić każdą ze starych lokacji i w większości z nich są naprawde przyjemne gry i misje. To nie FFX-1 gdzie człowiek gryzł telewizor i tłukł rodzinę padem ganiając motylki. Ilość i pomysłowość misji powala. To też szalony system walki - dress-sphery mimo iż mogą kojarzyć się z sailormoon, barbie itp itd, są naprawdę świetnym pomysłem na jobsy. Mam się dzięki nim 36 róznych postaci - a to duuuży plus. Fabuła jest dość ciekawa, nie jest to może epopeja na miare FFX-1, ale nie jest to też jakaś infantylno-dziewczęca historyjka dla zbicia kasy. No i największy plus - w końcu!!!! głos Yuny mnie nie drażni. W FFX-1 słuchanie jej biadolenia wywoływało u mnie odruchy wymiotne - tutaj o dziwo mówi normalnie.
Tak więc FFX-2 okazało się czymś zupełnie innym niż stworzonym dla kasy, komercyjnym potworem dla 13-letnich dziewczynek.
Jander - ja płacąc dwie stówy za tę grę się czegoś takiego właśnie obawiałem. I co? Okazało się że dostałem naprawdę świetną grę, a co najważniejsze (jak sam niedawno pisałeś) ROZRYWKĘ.
Sequel? To nie jest sequel ani dodatek. To jest podróż po tej samej niesamowitej krainie jaką jest Spira, ale tym razem z zupełnie innego punktu widzenia. Plus syndrom suikodena - spotyknie postaci których się nie widziało 2 lata, poznawanie ich dalszych losów, itd.
Innowacyjne? Ta gra jest cholernie innowacyjna. Przynajmniej na tle innych fajnali. I bardzo dobrze.
Cieszę się że ta gra wyszła dla Squresoftu w ten sposób. Pieprzę komercję i gadanie o infantylności i dziewczęcości (jest takie słowo? ). Bałem się o jakość tej gry. WSZYSTKIE moje obawy okazału się bezpodstawne. Ja się po prostu świetnie bawię.

Dla dziewczynek malych i duzych....lalki

Witaj Mario, chce umilic dzieciom i ich rodzicom swieta Bozego Narodzenia. Moja glowa jest pelna pomyslow...i ciagle wyszukuje winterncie ciekawe linki ....tarz z grami, muzyczne, puzzles...aby zaciekawic te male duszyczki, a jest wczym wybierac.
Ukladanki pomoga rozwinac dzieci wyobraznie, pamiec wzrokowa, dadza wiele milych chwil spedzonych przy komputerze, w czasie gdy mama bedzie zajeta przyrzadzaniem swiat, a tata....bedzie np sprzatal... Zycze milej zabawy Wam...

dla Izy specjalny link z laleczkami..Izuniu...ktora najpiekniejasza?
http://excellentdoll.com/pindex.php/retired_suspended/1.html


http://www.dolls2u.com/christmas_doll.htm

http://www.geocities.com/crip_wit_me/frames.html

Kazda dziewczynka kocha Barbie


Oto swiat Barbie http://www.sliceofromance.com/barbie.html

http://www.mykingdomforasource.com/bardolofworc.html

http://www.delightful-dolls.com/princess-barbie-doll.html

MIŁOŚĆ!!

No to odpowiadam

1. Tak, chyba tak Bardzo mozliwe ... chociaz nie wiem czy tak naprawde
2. NIE !! Bo po jakiego cepa ciagnac takie cos dluzej ?!
3. NIE !! Bez przesady, nie jestem jakas glapia barbie zeby o takim czyms marzyc ... sa lepsze rzeczy
4. Mi to obojetne, ale ja i tak biore mojego qmpla czyli ks. Jacka jak cosik
5. Jak sie w ogole ozenie i jesli bede miala czas to nie !! I bede inna mama niz moja mama bo moja jest za bardzo przewrazliwiona na sysko ... ona we wszystko wierzy Nawet to ze ksiadz powiedzial ze jestem najgorsza w zachowaniu z mojej new klasy a to przeciez nieprawda
6. O boshe ... no nie wiem ... moze kiedys ale napewno nie jedno bo bedzie rozpieszczone a takich dzieci zazwyczaj sie nie lubi ... przynajmnije ja bo takie sa te dzieciaki W gre wchodza 2, 3 i wiecej Ale tak naprawde to moze byc 2 Dziewczynka i chlopczyk Podaje nieprawdziwy przyklad : Ja i Szef <lol> oczywiscie on nie jest moim braciszkiem ale chcialabym miec starszego brata takiego jak on

"The Sims"

Simsy hmm... nie wiem czemu, ale ta gra mi sie kojarzy z lalkami barbie itp. jak dla mnie to gra dla dziewczyn ( jeśli kogoś uraziłem to przepraszam, nie miałem takiego zamiaru ) i jeszcze nigdy mnie do niej nie ciągło

"Drzwi" naszych domów

Pięknie!

... było mi trudno dokonać wyboru. Mnie - Stąd i Zowąd ... Bo serducho dzielić muszę na dom - zawsze mój Dom olsztyński (tu jestem u siebie) i dom, w którym teraz jestem - przecież także mój Dom ...


Jam toże Stąd i Zowąd - i dlatego na forum olsztyńskim jestem "legalnie".
Mało tego, są i takie miejskie pejzaże, które mnie mocno poruszają - i to wcale nie takie landrynkowe - ale piekielnie trudne do uchwycenia obiektywem, raczej coś dla malarza - i to takiego już "nie do odnalezienia" - sentymentalnego i 100-procentowego Realisty.

Domy raczej starszawe, obdrapane, latarnia z tych zapomnianych, lekki chaos zabudowy - nic z urbanistyki. Budowle dziwne - coś np jak młyn przy dworcu, stara bryła kina "Grunwald", jakieś stare koszary, jakieś niewiadome magazyny i składziki, stare targowisko przy Kościuszki (sprzed tego przerażającego bunkra), podziurawiony i pokrzywiony płot ze starej siatki. Żaden dom nie podobny do sąsiedniego. Każdy prawie z nich bliższy twarzy starszego Człowieka, niż Barbie lub wypacykowanej i wyskubanej Nefertiti.
I to wszystko po wielkim deszczu, kompletnie mokre. Chmur na razie więcej niż błękitu. Mniej słońca, a więcej tylko jego plamek na znacznie połamanych płytkach chodnika. Tu i ówdzie tylko iskierki refleksów słonecznych na mokrym mieście.

Może teraz jest bardziej zrozumiały mój płacz nad zniszczeniem bliskiego mi Starego Miasta. Cukierkowa widokówka landrynkowych, czyściutkich jak trzeba kolorków. Aluminium, nowoczesna ceramika i szkło. "Starożytne" detale, jak lampa gazowa - nawet nie jak z Desy, ale prosto z butiku.
Brrrrrr to wstrętne, jak plastikowa błyszcząca, złotem malowana broszka we włosach dumnej dziewczynki.

Pisałem o tym dlatego, że nie tylko zielone jest piękne.
Może Ktoś tu wklei coś cudownego z Miasta? - nie konkurując jednak z pyszniącymi się "postępem" folderami Urzędu Miasta.

PS oczywiście: Upiękniaczom - od brzegów Ukiela - PRECZ! - z ich szwajcarskimi i austriackimi "pięknościami zabudowy"!
Już piękniejsze są kraciaste koce i psie kupy na trawie.
Naprawdę TAK odczuwam!

PS2 TAKIE miejskie niebo i TAKI miejski pejzaż, o jakich pisałem, znalazłem kiedyś we "wzorcowej" postaci w najbardziej zdumiewającym miejscu - jako tło kilku epizodów do "potwornej" gry DOOM II. Niestety pikseli bardzo mało.

Kasandra Project

nie wiem dlaczego kobiety odbierają nasze pisanki jako ataki personalne a to tylko załamywanie rąk przeczytałem dziś to w Dzienniku - może ta wczesna seksualizacja naszych córek tak je zmienia


» Za młode na seksbomby Zamknij X
Nastolatki nie radzą sobie z presją bycia piękną
zobacz galerię Nastolatki nie radzą sobie z presją bycia piękną fot. AP / Alexandre Meneghini
Nastolatki nie radzą sobie z presją bycia piękną

Jak być piękną i seksowną o każdej porze dnia i nocy - takie porady słyszą zewsząd już 13-letnie dziewczynki. Tymczasem najnowsze badania wykazały, że przyspieszanie rozwoju seksualnego dzieci negatywnie odbija się na ich psychice.
czytaj dalej...
REKLAMA

W XXI wieku dzieciństwo kończy się bardzo szybko. 11-letnim dziewczynkom trudno się dziś niewinnie bawić lalkami. Tym bardziej, że współczesne lalki nie przypominają już rozkosznych szmacianych zabawek. Barbie łatwo pomylić z Pamelą Anderson, zaś projektanci jej modniejszej następczyni, czyli Bratz, wzorują się na słynących z wyuzdanych zachowań Paris Hilton, Lindsay Lohan czy Pussycat Dolls - girlsbandzie, który początkowo odnosił sukcesy jako grupa striptizerek. Ale to dopiero początek. Współczesna nastolatka jest zasypywana poradami, które często przeceniają jej dojrzałość. Bo przecież trudno wymagać od dziecka, żeby rozumiało, co to znaczy być sexy. A tak każe jej się ubierać większość pism dla młodzieży. Jeszcze gorzej, jeśli rozrywki zacznie szukać w Internecie. Ostatnio na przykład pojawiła się tam gra przeznaczona dla dzieci w wieku 7-16 lat zatytułowana "Miss Bimbo”.

Jej uczestniczki mają za zadanie zostać najpiękniejszą, najfajniejszą, najlepiej ubraną, najgorętszą i najbogatszą imprezowiczką świata. By to osiągnąć, mogą zrobić sobie wirtualną operację plastyczną powiększania piersi lub poderwać bogatego chłopaka. Poza tym nie może nie zauważyć wypowiedzi swoich rówieśniczek, które przechwalają się rozrywkowym trybem życia, a nawet macierzyństwem.

Wystarczy przywołać młodszą siostrę Britney Spears - Jamie Lynn, która zaszła w ciążę w wieku 16 lat, po czym opowiadała w mediach, jak to cudownie jest być kochaną przez chłopaka.
» Za młode na seksbomby Zamknij X
Przemysł modowy namawia nastolatki do noszenia seksownych strojów
zobacz galerię Przemysł modowy namawia nastolatki do noszenia seksownych strojów fot. REUTERS / MICHAEL CARONNA
Przemysł modowy namawia nastolatki do noszenia seksownych strojów
Nic dziwnego, że dorastające dziewczynki mają zamęt w głowach. Według badań przeprowadzonych przez portal Girlguiding U.K., wiele z nich nie radzi sobie z presją bycia piękną i popada w problemy psychiczne.

Co trzecia nastolatka ma koleżankę, która cierpi na zaburzenia odżywiania (anoreksję lub bulimię), a dwie na pięć mają koleżanki o skłonnościach autodestrukcyjnych. Okazuje się również, że nastolatki mogą dostać ataku paniki, jeśli nie udaje im się dostatecznie wiernie skopiować wizerunku podpatrzonego w magazynie.

"W wieku 11 lat dowiedziałam się, że powinnam wyglądać dokładnie jak modelki w pismach dla nastolatek” - napisała jedna z ankietowych. A to - jak można się domyślać - wcale nie poprawiło jej samopoczucia.

Inna z biorących udział w badaniu relacjonowała, że przeciętna nastolatka "ubiera się tak, że wygląda na starszą niż w rzeczywistości. A przez to niszczy swoją prawdziwą osobowość”.

Nastolatka nie może być naga
Czy ukrócenie lansowania seksownego wizerunku przez media jest możliwe? Na pewno obniża się próg społecznej tolerancji wobec takich działań. Po tym jak burzę wywołała Ann Leibovitz, fotografując 15-letnią gwiazdę Disneya Cyrus Miley ubraną jedynie w prześcieradło, magazyny muszą być bardziej ostrożne w przedstawianiu nastolatek.

Choć one same niewiele sobie z tego robią. Wspomniana Cyrus najpierw przeprosiła fanów za zdjęcia z podtekstem erotycznym wykonane dla "Vanity Fair”. Kilka dni temu wypuściła jednak do sieci swoje kolejne fotki. Tym razem przybiera seksowne pozy pod prysznicem ubrana w mokry T-shrit


http://www.dziennik.pl/ko..._seksbomby.html

Falling Stars



Ivolgamus ( producent )
Ivolgamus ( wydawca )
cRPG / familijne
31 sierpnia 2007 ( światowa data premiery )
obecnie brak planów wydania ( data wydania w Polsce )
31 sierpnia 2007 ( Europejska data premiery ) (PAL)
30 września 2008 ( data premiery w USA ) (NTSC)
tryb gry: single player
wymagania wiekowe: brak ograniczeń



Niezbyt wymagający przedstawiciel gatunku gier role-playing. Wcielamy się w postać duszka, który przybrał postać małej dziewczynki. Wyruszamy w niebezpieczną podróż celem wypędzenia sił zła.

Falling Stars to niezbyt wymagająca pozycja z gatunku role-playing, przygotowana dla młodszych sympatyków gier komputerowych. Gracz zajmuje się eksploracją świata, poznaje ciekawe postaci oraz uczestniczy w różnego rodzaju zabawach. Falling Stars jest dziełem firmy Ivolgamus, znanej w szczególności za sprawą innej gry dla dzieci, a mianowicie Barbie as The Island Princess.

Akcja Falling Stars rozgrywa się w baśniowej krainie o nazwie Dazzleon. Pewien starożytny duch odkrywa, iż za sprawą budzącej się mrocznej siły zagrożony staje się balans pomiędzy dobrem a złem. Gracz wciela się w postać mniej doświadczonego duszka, który przybiera formę dziewczynki o imieniu Luna. Głównej bohaterce zlecone zostaje zadanie zaprowadzenia porządku w krainie poprzez wypędzenie z niej mrocznych sił. Podobnie jak w wielu innych RPG-ach, fabuła obfituje w zaskakujące momenty, a ukończenie gry wiąże się z koniecznością eksploracji różnych zakątków krainy (wiosek, zamków, lasów czy jaskiń) oraz wykonywania zlecanych przez postaci niezależne zadań.

Jeszcze przed przystąpieniem do rozgrywki ustala się szczegóły wyglądu Luny, dobierając elementy jej ubioru. W miarę rozwoju zabawy główna bohaterka uzyskuje dostęp do nowych umiejętności, dzięki czemu jest w stanie na bieżąco rozwiązywać napotykane problemy. Dziewczynka walczy też z potworami, choć w starciach tych osobiście nigdy nie bierze udziału - bitwy zakładają wykorzystanie przygarniętego przez Lunę zwierzaka. Pupila należy szkolić, a w trakcie walk wydawać mu stosowne polecenia.

Sporą atrakcją jest możliwość uczestniczenia w siedmiu różnych mini-grach, wymagających zazwyczaj wykazania się znaczną zręcznością. Zmagania toczone są w trójwymiarowym otoczeniu, a główna bohaterka obserwowana jest z perspektywy trzeciej osoby.

Platform: PS2
Language: Multi 6 (есть русский)
Region: NTSC SLUS_217.34
Genre: Role-Playing
Type: DVD
Format: ISO

Galeria: http://www.gamespot.com/p...tag=tabs;images



Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować.

"Ostatni tatuś" Teatr Lalka

Michał Walczak
Ostatni tatuś

Reżyseria: Michał Walczak
Scenografia: Szymon Gaszczyński
Muzyka: Michał Górczyński
Choreografia: Igor Kryszyłowicz
Asystent reżysera: Grzegorz Feluś
W obsadzie: Monika Babula, Beata Duda-Perzyna, Aneta Harasimczuk, Agnieszka Mazurek, Anna Porusiło-Dużyńska, Grzegorz Feluś, Roman Holc, Mariusz Laskowski, Wojciech Pałęcki, Andrzej Perzyna, Piotr Tworek
premiera 14 kwietnia 2007r.

Sztuka Michała Walczaka - autora należącego do młodego pokolenia polskich dramaturgów adresowana jest do widzów w wieku od 7 do 12 lat. Ostatni tatuś to niesamowita historia, która zdarzyła się w Warszawie - wielkim mieście pełnym samotnych dzieci opuszczonych przez zniewolonych pracą tatusiów. Narratorem opowieści i przewodnikiem po złowrogim świecie jest pluszowy miś, który porządkuje rzeczywistość odwołując się do wyobraźni, marzeń i całego arsenału magicznych zaklęć i środków właściwych baśni.

Dla widzów od lat 7 do 12.
Czas trwania spektaklu 100 min. /z przerwą/.

Doskonała bajka Michała Walczaka dla dużych i małych. Jak dziecku wytłumaczyć, że tatuś jest notorycznym pracoholikiem? I ma kogoś na boku, więc rodzice się rozwodzą? Że ABW zaprosiła tatusia na rozmowę i tatuś od roku nie wraca? We współczesnej bajce wszystko może się zdarzyć. Walczak stwarza wizję miasta, w którym zła Czarownica Blada z pomocą czarnego ptaszyska porywa wszystkich tatusiów i więzi ich w szklanym pałacu. Atutem spektaklu z Teatru Lalka jest niecodzienny narrator, czyli cudownie obły i wielgachny pluszowy miś Azor, któremu notorycznie myli się matematyka z geografią, ale świetnie zmyśla niewiarygodne historie. To z nim i z lalką Barbie wyruszy mała Ania na poszukiwanie tatusia. A nie jest to wędrówka przez sympatyczny świat, ale przez nocną Warszawę. Walczak pokazuje nasz świat widziany oczami dziecka, które może nie wszystko z niego rozumie, ale pięknie mu się dziwi.
Łukasz Drewniak
Becikowy beneficjent
„Przekrój”

Jest przyjęte, że przedstawienia dla dzieci służą wychowaniu dzieci. Najnowsza premiera warszawskiego Teatru Lalka Ostatni tatuś Michała Walczaka wychowuje rodziców. Bohaterka spektaklu Walczaka, mała Ania swojego tatusia widuje rzadko. Zapracowany, z garniturem wrośniętym w skórę, do domu wraca, gdy dziewczynka już śpi. Rekompensatą za nieudane dzieciństwo mają być misie i lalki. Ale nie są. Kiedy więc tatuś po raz kolejny łamie obietnicę wspólnej zabawy, córeczka rzuca na niego klątwę: niech go porwie wielkie czarne ptaszysko i zaniesie na stałe tam, gdzie i tak spędza całe dnie – do wielkiego pałacu ze szkła. Gdy klątwa się spełnia, dziewczynka w towarzystwie przyjaciół: misia Azora i lalki Barbie, wyrusza tatusiowi na ratunek. Wędrując przez nocną Warszawę, spotyka zarówno znudzoną staniem na cokole Syrenkę i honorowego chuligana Krwawego Zenka, jak i szalikowców Legii, policjantów, a nawet mocno umalowaną panią czekającą na „samotnych tatusiów”. W świetnym spektaklu Walczaka baśniowość miesza się ze smutną rzeczywistością, w której dzieci rozmawiają z zabawkami, bo nikt inny nie ma czasu ich wysłuchać.
Aneta Kozioł
Tatusiowie ze szklanych pałaców
„Polityka”

Problemem „pokolenia bez rodziców”, a konkretnie „bez ojców” zajął się Michał Walczak(1979), dramaturg i reżyser, sam kojarzony z pokoleniowymi hasłami/.../
Jego najnowsza sztuka dla młodych widzów Ostatni tatuś łączy jednak te fikcję ze smutną diagnozą współczesnych relacji rodzinnych. Mała bohaterka Ania to jedno z tysięcy dzieci nie wychowywanych ale przekupywanych./.../ Walczak buduje spektakl nie ze ślicznych disnejowskich obrazków, ale z tego, na czym tak naprawdę znają się dzisiejsze dzieci: języka gier komputerowych, telewizji, komiksów./.../.
Zamiast cudownych eliksirów, gadających pszczółek czy zwierciadełek na scenie pojawia się gadająca kałuża, siwy tramwaj, bardzo mądra książka - wszystko, co dzieciaki w samotnych zabawach i tak pewnie nieraz już próbowały zaczarować swoją nieograniczoną mocą fantazji. Ostatni tatuś to świetna atrakcja dla najmłodszych i prawdziwa nauka dla rodziców, którzy i tak spędzają większość życia zamknięci w szklanych pułapkach biurowców.
Joanna Derkaczew
Rodzice dostali nauczkę w teatrze
„Gazeta Wyborcza”

Misie i Barbie
Z okazji premiery sztuki Michała Walczaka "Ostatni tatuś" przygotowana została ekspozycja "MISIE I BARBIE - wystawa zabawek ze zbiorów Stefana Kaysera", przedstawiająca kolekcjonerski zbiór pluszowych misiów z przełomu XIX i XX w. wśród zabawek z epoki, a także kolekcjonerskie modele lalek barbie w ich "wymarzonym, olśniewajacym i czarodziejskim" świecie.

Wystawa była czynna od 14 kwietnia do 24 czerwca 2007 roku. Ekspozycję udostępniono dla publiczności godzinę przed przedstawieniem i podczas antraktów

Filmy

CICHY POKÓJ (THE QUIET ROOM)



ZONE EUROPA TV
Najbliższe emisje:
21.02.2007 godz. 13:10
21.02.2007 godz. 20:00

dramat
Włochy/Francja/Australia, 1996
93 min.
Reżyseria: Rolf de Heer
Obsada: Celine O'Leary, Paul Blackwell, Chloe Ferguson, Phoebe Ferguson, Kate Greetham, Todd Telford, Peter Ferris, Peter Green

"Jestem naprawdę zainteresowany sposobem myślenia dzieci, sam posiadam silne wspomnienia z dzieciństwa i pamiętam swój sposób widzenia świata". Te słowa reżysera wskazują wyraźnie na punkt wyjścia przy pracy nad Cichym pokojem. Chcąc osiągnąć wiarygodny efekt wniknięcia w subiektywny świat małego dziecka, reżyser obsadził w głównej roli swoją córkę, Chloe Ferguson.

Siedmioletnia dziewczynka żyje w pozornie szczęśliwej, pełnej rodzinie. Rodzice dbają o małą, prowadzą normalne życie zawodowe. Jednak od jakiegoś czasu małoletnią bohaterkę dręczy uczucie niepokoju. W niby zwyczajnie funkcjonującej rodzinie dochodzi do zgrzytu. Okazuje się, że rodzice planują separację. Dziewczynka zaczyna uciekać w świat rybek akwariowych i lalek Barbie. Pewnego dnia milknie.

Po raz kolejny (poprzednio w Bad Boy Bubby) reżyser każe nam obserwować rzeczywistość z punktu widzenia głównego bohatera. Wcześniej był to dorosły mężczyzna o mentalności opóźnionego dziecka konfrontowany z nieznanym światem zewnętrznym. Tutaj centralną postacią jest dziewczynka żyjąca we własnej, wykreowanej w głowie rzeczywistości, będącej konglomeratem obserwacji świata dorosłych i reakcji na problemy rodzinne. Mimo dominującej w filmie ciszy wgląd w mentalność dziecka widz otrzymuje poprzez wyeksponowanie wewnętrznych monologów dziewczynki. W rezultacie dostajemy wnikliwy, intymny, mocno zindywidualizowany portret burzliwego okresu dzieciństwa. Twórcy, poprzez znakomicie dobraną obsadę, wiarygodnie oddają skomplikowaną sytuację psychologiczną bohaterów, jednocześnie przekonująco obrazując świat dorosłych widziany oczami dziecka. Na szczególną uwagę zasługuje Chloe Ferguson, której kreacja opiera się na sugestywnej grze samej twarzy (wszak przez większość filmu musi milczeć). "Pod koniec zdjęć Chloe wyglądała na zadowoloną, lecz stwierdziła również, że aktorką nie zostanie, gdyż to zbyt nudne zajęcie" - wspomina reżyser. Dominujący w obrazie ton delikatnego, ironicznego humoru znakomicie wydobył emocjonalne niuanse. Godna podkreślenia jest również praca operatora Tony'ego Clarka, który nasycił film żywymi, głębokimi kolorami, próbując znaleźć odpowiedni klucz wizualny do oddania bujnej dziecięcej wyobraźni. Cichy pokój był nominowany do Złotej Palmy festiwalu w Cannes w 1996 roku.

http://www.zoneeuropa.tv

MotorStorm

hehe a wiesz ze na papierze to ps2 ma procek wolniejszy niz celeron 366 mojego kumpla tak ogolnie jest gorsze bo ten celeron ma 64 mb ramu i 32 mega w grafice , ma tez dyska i odpalic moze gre w 1024 - 768 :] i co ? zatkalo ? ma chlopak sprzeta :]

no ale jak juz to powiedziales potega papierowego sprzetu gniecie mozg .

ps
aha i zeby nie bylo glupich gadek i przinaczania JA patrze naco jest stac sprzet a nie na cyferki , nie patrze tez nato ze jakis gwiazdor powie w MTV ze X360 to " COOL STUFF "
i to wsio co chcial powiedziec na tera


wiesz gdybys rzucal argumenty w stylu "konfiguracja sprzętowa na papieprze" to jako taka dyskusja by z Tobą byla..ale widze ze na tym etapie dyskusje z Toba bedzie taka sama z jak z 5 letnia dziewczynką, ktora po obejrzeniu reklamy najnowszej lalki Barbie stwierdzi ze ona wlasnie chce tą laleczke a nie inną...i nie ma z nia zadnej dyskusji..
ja w przeciwienstwie do Ciebie nie wydaje wyrokow, bo obejrzeniu traileru, ktora z konsol bedzie mogla pelnoprawnie nosic dumna nazwe next-gen(LOL)..tylko staram sie czytac opinie ludzi, ktorzy mieli okazje pograc w gry na konsole next-gen..przepraszam jako ze byly to gry na X360 to nie uzyje slowa next-gen(bo to jest z tego co rozumiem zarezerwowane dla PS3) tylko hmmm pseudo next-gen(moze byc?)..i jezeli tym ludziom staje, po tym co zobaczyli, po tym w co grali..to raczej im wierze, a nie firmie, ktora rzuca trailery i oczekuje globalnej ekstazy...
wiesz po trailerze filmu Hostage z Brucem Willlisem, bylem pewien ze to bedzie film roku, film, ktory bedzie prawdziwym next-genowym filmem xD...zlapalem go w lapska, obejrzalem i wysmialem...
co jeszcze? idac Twoim jakze ciekawym tokiem myslenia..i wogole to ze jestes jeszcze specem w tej branzy jak sam napisales..nie wiem czy w Twoim rozumowaniu PS2 jest konsolą current gen czy moze past gen(o_O), bo przeciez jest Xbox, ktorego tytuly w porownaniu do odpowiednikow gatunkowych na czarnuli wyglądają iscie kosmicznie(porownaj sobie np.Riddicka do Killzone, Splintera 3 do Splintera 3 itd itp)
No chyba ze byles na E3 na pokazie zamknietym i grales w PDZ, GoW, GR3 itp wtedy z checią Cie wyslucham i bede bral na powaznie Twoje slowa..
a jesli chodzi o konfiguracje na papierze, to jak zapewne (nie) wiesz chodzilo mi o to, ze obie konsole(next-genowa PS3 i pseudo X360 tudziez Xbox 1.5) prezentuja ten sam poziom, jest to ta sama liga, nikt nikogo nie odsadzil o generacje...a co za tym idzie, gry na obie konsole takze bedą prezentowaly podobno poziom..bo watpie aby na jednym sprzecie byly generowane efekty specjalne rodzem z Hollywood a na drugim "ruskie jajeczka"
a wracajac do tematu..to zeby nie bylo..jezeli grywalny Motor Storm, bedzie tak fenomenalny i przedewszystkim grywalny jak to sobie wyobrazam po trailerze..bedą masakryczne zniszczenia itp a jakiekolwiek inne wyscigi na Xboxa360 wydane w tym samym czasie nie pokaza podobnej klasy...to wtedy bedziesz mogl glosic swoje hasla..i nikt nie bedzie mial NIC Tobie do zarzucenia...ale na chwile obecną, to co piszesz jest nie tyle smieszne i fanbojowskie, ale najzwyczajniej w swiecie dziecinne..

i zeby nie bylo Motor Storm to dla mnie obok Perfect Dark Zero najbardziej oczekiwana gra(w wersji grywalnej!!! oczywiscie) na tegorocznych targach TGS!

nie patrze tez nato ze jakis gwiazdor powie w MTV ze X360 to " COOL STUFF "


wiesz jaranie sie opiniami gwiazd, ktore na sile graly na konsoli, bo Microsoft im zaplacil, jest tym samym co jaranie sie kaczuszkami, listkami czy pieknie zmontowanymi trailerami na konferencjach prasowych..

aha i na koniec jeszcze jedna sprawa..widziales trailer z gry I-8 na konsole next-gen PS3? tam masz kilka miniut 100% gameplayu..obejrzyj to i powiedz mi czy ta gra wygląda w Twoim pojeciu next-genowo?

Zgłoszenie

Hej wszystkim;p
Bella, lat 14.
Realistka, z trzeźwym poglądem na świat.
Postanowiłam napisać więcej o sobie.
Przyszłam na świat 6 września 1993 roku. Więc mam 14, prawie 15 lat. Interesuje się filmami i sztuką. Mieszkam w Kielcach, chociaż mogłam w Berlinie. Chodzę do drugiej klasy gimnazjum - klasa dziennikarsko-teatralna. Stąd moje zainteresowanie serią. Kocham pisać i czytać. Trenuję grę w siatkówkę. Wszyscy mówią o mnie, że jestem inna i ja też uważam tak po części. To znaczy nikogo nie udaję - nie jestem EMO ani żadną BARBIE. Po prostu sobą.
theater-of-shadows.blog.onet.pl

Emmeline Adelle Lennox, 15 (Milla Jovovich) - cicha, skromna dziewczyna, w wieku 11 lat straciła matkę. Ma trzy siostry - Joanne Rowena "Joss" (Kate Hudson), Astrid Esther (Mona Johansson) i Marianne Tracy "Anne" (Payton Spencer/Gemma Ward). Mieszka z ojcem (Johnny Depp) i ciotką Phoebe Wendy Ward (Natalie Dormer). Jest bardzo zamknięta w sobie i ukrywa uczucia, ale czasami lubi się dobrze zabawić w miłym towarzystwie.
Jak zaakceptujecie moje zgłoszenie to napisze więcej, profil klasy itp.

Fragment:

Jestem Emmeline. Żyję w świecie, którego nie potraficie zrozumieć.

Czymże byłoby dobro gdyby na świecie nie istniało zło? Co zatem spełniałoby rolę istoty przeciwnej do zła, o którym mówię?

N I C.

Może na świecie niepotrzebne jest zło? Ból i cierpienie są jednymi z uczuć ludzkich i pozostają częścią częścią życia. A jednak istnieje miejsce idealne. Świat, do którego tęsknimy.
A może po prostu pisze te słowa jakaś bardzo zdesperowana osoba, która w to wierzy. Prawdopodobnie tak. Mój świat różni się od innych, jest niepodobny do tych, jakie znasz. Tych, które zna każdy z was. Nie ma w nim podziału na dobro i zło. Ja zatrzymałam się gdzieś po środku, a każdy uparcie próbuje mnie za sobą pociągnąć. Oto moja historia wiernie spisana. W co wierzyć, a w co nie zdecydujcie sami.
Kilkanaście lat temu przyszłam na świat, którego z początku nie potrafiłam zrozumieć. Więc zapragnęłam go zmienić. Najpierw rozpoczęłam od poszukiwania wiernych towarzyszy swej wędrówki do idealnego świata. Szukam ich do dziś. Jednakże pewnego dnia zgubiłam drogę i zniknęłam. Wspomnienie po mnie znajdziesz w tym opowiadaniu.

A gdybyś kiedyś drogi czytelniku spotkał dziewczynkę o ciemnych oczach i błękitnych oczach to powiedz, jej że: "wspaniale jest dążyć, bo nie sam cel lecz to droga jest najbardziej fascynującym elementem układanki.

Brązowe, kędzierzawe włosy, zgrabny mały nosek i piękne błękitne oczy. Dopiero po dokładniejszym obejrzeniu obrazu widać było, że dziewczynka płacze. Uśmiecha się przez łzy.
Był to ostatni dziecięcy portret, który zachował się w Krzywym Dworku. Wszystkie piękne obrazy zostały zastąpione czarnym aksamitem, jaki pokrył ściany.

- Gdzie jesteśmy?
Astrid rozejrzała się wokoło. Nie było tutaj pięknych ogrodów, które znała. Wszystko było szare i jakieś takie niemiłe, odpychające. Gdzie nie gdzie leżały stare zabawki - porcelanowe lalki, misie i samochodziki.
- Bawiłam się tutaj gdy tata przyszedł mi powiedzieć o wypadku. Nie przestałam, bo nie chciałam uwierzyć, że coś się zmieniło.
- Dlaczego?
Emmeline przytuliła siostrę.
- Bo dawniej było dobrze.

Nieprzyjazne miasto stało się jej więzieniem. Jedyna oaza spokoju jaką mogła znaleźć byli jej przyjaciele. To oni rozjaśniali mrok, który ją otaczał. Szczęście znajdywała w ich towarzystwie oraz...alkoholu.
Miała rodzinę, n o r m a l n y c h przyjaciół i pewnego dnia utraciła to. Wszystko zniknęło jak jeden cień, jak łza. Odeszło i zapoczątkowało nową ERĘ. Era ta miała być nowym, lepszym światek a stała się jej zgubą. Jedyną deską ratunku była scena lecz i ona wkrótce prysła.
Chociaż miało być doskonale.

Teraz pozostała tylko nicość, która zewsząd ją otaczała.
A O N A zniknęła.
Jej ratunek, jej cały świat.
Była tu, a potem odeszła i już nie wróciła.
Jednakże w snach wciąż do niej powracała.
Do jej królestwa.
Do...

I d e a l n e g o ś w i a t a

Kontakt:
mail - bella.resident@vp.pl
gg - 640226
... i na koniec buziaki dla wszystkich:*******

Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce

2007-03-16 07:04:12
Adin dień tamu nazad ja diełał trenirowku.
Byłem niezadowolony gdy przerywałem stan witalnego wyciszenia ,żeby wyjść po pomoce.
Oooooo, Radosna dziewczynko, hopsa, hopsa, hopsasasa.
Dwa dnia tamu nazad ja tańcował. U Pio.
Wówczas to, gorset jak opony traków, we wklęsłości lędźwiowej, obejmujący i kawałek dolnych wolnych żeber po prawej wziął się i rozpękł na pionowe proste pasy. Jasnozłota lawa nieco się ulała. Anima najcenniejsza na świecie uśmiechnęła się. I ja się rozjaśniałem. Dzięki jej uśmiechowi. Pierwszy raz od lat.
Wiesz?
Do kogo mówisz?
Kto?
Wcziera Anima na początku trenirowki była figlarną, rozhasaną dziewczynką. Córeczką? Raczej nie. Ale z rodziny. Lolitką tez nie.

Tak czy siak niedorozwinięta.
Und hier ist der Hund begraben.

Potem Anima zamieniła się w starą daleką palaczkę tytoniu o martwej twarzy pełnej bruzd. Napięcie chroniczne wokół prawego stawu biodrowego puściło. Noga mi latała jak chciała . Co za ulga! Wolność! Zdarzyło się to też przed laty, gdy rano wychodziłem od góralki cały szczęśliwy na ulice z tankami Jaruzela. Każda budka telefoniczna była upragnionym punktem kontaktu. Na podsłuchu. I inwigilowana. Podkradaliśmy się do budek telefonicznych. I poszedłem do quasi hippi komuny, do poetki Stachury. Wtedy nie trenowałem
Hindusi nie mieli stanu wojennego. Mieli cos lepszego - kolonizację. A teraz kasty. Po prostu miodzio.

Pisząc po treningu. O treningu. Dla treningu, jestem w niskim pomieszczeniu młodocianej Animki. Nastoletniej. Chodzę przygarbiony i przykucnięty. No, rechoczę, czemu nie, żeby jej nie psuć nastroju, ale... to chyba dobra mina do złej gry.
Dzisiaj przykro mi ze mówię słowo >niedorozwinięta.<
Taka nastka, to jaka może być? No, szczęśliwa. I cały świat z nią jest szczęśliwy&#8230; Ale dlaczego ja mam niezdarnie się poruszać przykucnięty i przygarbiony. Z krzywym ryjem. Che, che, che.
We wczorajszej trenirowce nie pojawiła się jakaś pośrednia Anima. Tylko albo smoczek albo starucha. Ale matka dzieciom ze Śląska nie.
Po co, wczoraj w tej aktywności i myśleniu byłem w tym młodzieżowym pokoju?
Puszczenie napięć w lędźwiach i w stawie biodrowym prawym uwalnia mnie od tego stanu pokoju Nastki. W klatce Gabi wypalają wolne skojarzenia. W pokoju Nastki też mi niewygodnie.
Wczoraj przed puszczeniem spięcia przy stawie biodrowym ból był dotkliwy , nieprzyjemny.
Wszystie Nastki świata są niebotycznie zdumione i patrzą na mnie jak na wariata, gdy mówię:
Uwięzienie energii jasnozłotej zaczyna się w trójce górnej prawej.
Och, och my się nie zajmujemy tak okropnymi sprawami ! To jest poza nami . Co by Barbi na to powiedziała? Ach!

Nastki! Dla mnie ważne jest też uaktualnienie stanu totalnego wypalenia, zera złudzeń, w tonacji nieporuszonej ponurości Dostojewskiego , stężonej milczącej, podziemnej wrogości. Wrażliwości Obcego Camusa. W takim stanie wchodziłem na salę Bubicza i nie zauważałem nikogo i niczego poza swoją własną skamieniałą rozpaczą.
W takim klimacie oswajałem się z Trikonasaną, Virabhadrasaną
Wczoraj to się odezwało. Dało trening bez jednego zbędnego słowa..
Pomyślne rozwiązanie problemu finansowego dopiero mnie rozjaśniło.

Nastki, zauważyłyście integralność doświadczeń życiowych i treningowych? Psyche i ciała? W powyższym tekście?
Wczoraj był słoneczny dzień. Wojtek grał na flecie nad głównym naszym miejskim dreptaniem. A krzaczastobrewy zadzwonił do mnie mówiąc ciepłym głosem. I spotkałem opiekuńczą Darię na ulicy.

Końskie gry w necie ;)

Wklejajcie linki z grami (końskimi) !
Ja też dam ^^ :

- Zrób swojego konia: http://barbie.everythinggirl.com/activities/friends/caligirl/HorseAdventure/
- Wyczyść i ubierz konia: http://www.stardoll.com/pl/dolls/221/Horse.html
- Wyścig kucyków (pony): http://www.gry.pl/game34840.html
- Ułóż konia i jeźdźca: http://www.horsewyse.com.au/jigsaw.html
- Magiczny koń: http://www.flashbunny.com/magicmare.htm
- Mustang z dzikiej doliny: http://www.uip.com/spirit/mazegame/
- Ułóż konia: http://www.horsewyse.com.au/ponyplay.html
- Wyścig koni: http://www.cda.pl/gry-online/1/staythe.htm
- Wyszykuj klacz i źrebaka: http://barbie.everythinggirl.com/activities/fun_games/moregames/zoomngroom/
- Koński chórek: http://svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html
- Ubierz jeźdźca: http://www.horsewyse.com.au/dressup.html
- Ubierz 2 dżokejki i konia: http://www.cartoondollemporium.com/anyaandkashadoll.html
- Połącz siodła: http://www.horsewyse.com.au/saddleup.html
- Gry różne z konikami: http://www.ultimatehorsesite.com/fun/free_horse_games.html
Końskie pary: http://www.ultimatehorsesite.com/fun/memory/memory.html
- Znajdź słowa związane z końmi: http://horses4kids.com/seekaword.htm
- Końskie karty: http://horses4kids.com/concentration.htm
- Pokoloruj kowboya i konia: http://horses4kids.com/color.htm
- Jazda konna w terenie: http://www.mojegry.pl/MojeGry_4238.html
- Strojenie kuca bratz: http://www.wyspagier.pl/gry/gry-dla-dziewczyn/strojenie_konia_ponyz_show.html
- Zrób 2 dziewczyny i konia: http://www.wyspagier.pl/gry/gry-dla-dziewczyn/strojenie_konia_strojenie_konia_3.html
- Zrób konia: http://www.wyspagier.pl/gry/gry-dla-dziewczyn/strojenie_konia_strojenie_konia.html

Gosza dnia Pon 12:51, 21 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy

Znowu dzieciaki ;)

Uwielbiam czytac takie rzeczy

klik


-A co to jest wymie?
Mama troche sie zdziwila ale opowiedziala, ze krowa to ma i ze mleko
produkuje...
-A czemu sie pytasz synku?
-Bo mowi sie "WYMIE Ojca i Syna...."



Siedzą dzieci w piaskownicy i się licytują:
- a mój tata to ma laptopa !
- a moja mama ma nową komórkę z melodyjkami, lepszą od laptopa twojego taty !
- a moja mama też ma komórkę !
- a mnie ...... umarł dziadek!



jestesmy u babci ,wlasnie okocila sie kotka
i moj trzyletni synek przyglada sie zafascynowany
jak kociaki"doja"kocice...
Wieczorem w lozku rozmowa:
-Mamusiu a czy jak ja bylem malutki
to karmilas mnie cycusiem?
-Tak synku.
-Mamusiu i ty tam naprawde mialas mleczko??
-Tak synku.
Moj synek odkrywczo:
-Mamusiu!!!To ty bylas taki duzy kot???!!!



Kilkuletnia dziewczynka: Mamoo, co to jest prezerwatywa?
Matka: To taki japoński zwyczaj.



A teraz bardziej współczesna historia:
Moja 6-letnia córka bawi się lalkami Barbie i słyszę dialog (rozmawiają lalki)
lalka A: Ratunku, ratunku!!
Córka głosem spokojnego narratora: "Egzekucja odbędzie się niedługo"
lalka B wyjmuje komórkę (taką lalkową oczywiście:) i dzwoni: "Halo, mamo
jesteśmy w więzieniu. Jak myślisz, uratujesz nas?"
Wyimaginowana mama: "Oj, nie wiem, czy mi się uda. Zostańcie na razie w
więzieniu. Zawsze jest coś dobrego po egzekucji". ))



Mój brat zawsze słyszał, że bociany są w Afryce. Jest wiosna, jedziemy
pociągiem. Nagle moja mama widzi przez okno bociana i woła do dziecka (wówczas
3-4 letniego): Zobacz, bocian! A mój brat z wielkim zdziwieniem: To juz
Afryka?? Wszyscy w przedziale mieli niezły ubaw



Moja siostra w mlodym wieku z trudem wciaga sanki na gorke i mowi do siebie: Cholerna komuna...



Córeczka mojej koleżanki gdy po raz pierwszy miala okazję poznać swojego nowego
wujka - narzeczony cioci (rodowity Niemiec, ani słowa po polsku) trochę mu się
przyglądała, przysłuchiwała a potem pyta:
- "mamo a jak on był mały to też tak mówił?
- tak
- i rodzice go rozumieli?! )



siostrzeniec, tak 4-5 lat wtedy mial:
obudzil sie z placzem w srodku nocy
mama pyta o co chodzi, dlaczego placze
- bo jak Ty mamo umrzesz to kto za mnie bedzie ZUS placil????



historia opowiedziana przez pewnego księdza w telewizji.Na początku swojej
duchownej kariery zajmował siędzieciaczkami -przygotowywał je do pierwszej
komunii.Opowiadał im o zwiastowaniu Marii .Zajęcia odbywały się w kościele i
mówił przez mikrofon.Na pytanie co byś zrobił gdyby nagle ukazał się przed tobą
anioł mały chłopczyk palnął do mikrofonu -chyba bym się zesrał.



Moja Mama opiekuje się około 3-letnią dziewczynką "nowobogackich", oto tekst
dnia małej Laury:
sytuacja 1- mała gra sobie na zabawkowym pianinku, które nagle przestało grać,
bo padły baterie: - Laptop się spie..ł !!!

sytuacja 2 - mała Laura ogląda "Pszczółkę Maję", gdzie małe mrówki maszerują
przez potok: - Je..e, potopią się w tym basenie !!!



Mnóstwo gości w domu, jakaś dęta impra, koleżanka mamy, wiedząć że siostra
(4lata) zaczęła chodzić do przedszkola, pyta , czego się tam nauczyła.
-Wierszyka.
_A powiesz nam?
I siostra rąbnęła donośnym głosem:
Szły dziewczyny na maliny,
na ósmego marca.
Zobaczyły kominiarza,
co miał sine jajca!



moja 2-letnia siostrzenica na cmentarzu na 1 listopada
zdmuchnęła znicz i zaczęła śpiewać sto lat

Hello

O sobie:
Nazywam się Sebastian i mieszkam w Nysie. Chodzę do gim. nr 1. Tworzyć gry zacząłem, gdy byłem już starym koniem (około 10 [?] roku życia). Moją pierwszą, choć nieoficjalną grą był Level. Jestem dobry z angielskiego. Wierzę w Gate'a, bo ma ładną grafikę. Filmik na YouTube widziałem więc mam nadzieję, że działa.

Lubię:
-hamburgery, o Boziu jak ja kocham hamburgery!
-cheeseburgery
-jakieśtamjakiesąburgery
-frytki
-MMF2
-Gate'a
-kompetencję
-informatykę
-pixelart
-sylwester

Nie lubię:
-plastikowych dziewczyn, takich jak barbie. Są głupie, zachowują się jak dziwki, suki, kurwy, czy co tam chcecie. Gdy słyszę "o jejciu, złamał mi się paznokieć"; na lekcji gadają specjalnie na głos: "Mariolka, idziemy dzisiaj w miasto?" to po prostu mam ogromną chęć podejścia do niej i WYKURWIĆ jej w pysk!
-swojego brata, bo myśli, że jest mądrzejszy i na za dużo sobie pozwala
-nie wiem jak to się nazywa... ziomów? (tych od hip-hopu)
-ciągłego wkuwania do sprawdzianów, kartkówek, odpowiedzi, testów...
-kłamstwa
-Fotki.pl i naszej-klasy.pl, ale w szczególności tego pierwszego, bo to strona na pustych lalek.
-papierosów, po prostu ich nienawidzę! Gdybym mógł zginąć za to, aby nikt nie palił - zrobił bym to!
-dzieci NEO
-tzw. "danonów" (nazwa pochodzi od ksywki mojego kolegi), czyli osób, które nie mają czegoś pożytecznego do roboty na kompie tylko wchodzą na jakieś gówna typu ikariam, Ogame'y, hattrick i grają w OTS'y ...
-gejów (jak jeden drugiemu może do co drugi pierwszemu po kolei?)
-hipokrytów
-poniżaniem ludzi
-bicia i przezywania bez powodu
-ludzi, którzy robią co im się podoba
-ludzi, którzy mówią, że będą cicho jak pani wyjdzie na 5 MINUT, a po wyjściu pani buczą, wyją, krzyczą, ruchają, wyrzucają przez okno kredę i różne inne rzeczy, którymi przechodnie dostają po głowach.
-małe kotki, choć jestem na nie uczulony.
-przeklinania.

Chciałbym:
-mieć własny pokój, w którym nie byłoby burdelu na każdym półkroku.
-mieć w 100% własnego kompa.
-stworzyć własne miasto, świat czy coś w tym rodzaju, gdzie układałbym obiekty typu trawa, ściany itp. jak w map editorze, a następnie chodziłbym po tym świecie jak w realu.
-być średniowiecznym rycerzem/łowcą smoków (jak w Gothicu) i zabijać Orków.
-mieć Golden Labradora lub Golden Retrievera od szczeniaczka
-aby moja astma gdzieś przepadła.

Pozdrawiam:
-rodziców, chociaż często się kłócimy to i tak ich bardzo kocham!
-zmarłą koleżankę , Kamilę (to była najlepsza dziewczyna jaką znałem)
-Jana Pawła II (mam nadzieję, że tam na górze zazna spokoju wśród dusz)
-twórców Gate'a i tych, którzy w niego wierzą

Puchar Świata 2007

Puchar Świata miał nam dać awans do Olimpiady w Pekinie. Z taką nadzieję wyruszały Polki do Japonii. Jak się okazało nasze plany znów się nie powiodły.

Przed turniejem dziewczyny rozegrały dwa sparingi, z ekipami grającymi w japońskiej lidze, które oczywiście wygrały. To był tylko przedsmak, tego co miało nas czekać. Pierwsze spotkanie w tym pucharze było dla Polek, dosłownie rzutem na głęboką wodę, bo Brazylia to przecież rywal nie byle jaki. Jak na razie nie udało nam się jeszcze pokonać siatkarek z tego kraju, więc wyrywało się z ust zdanie „Najwyższy czas to zmienić”, a rozum tonował ten optymizm „Jeszcze raczej nie dziś” i znów miał rację. Set pierwszy, bez historii zostajemy „rozbici” do 12. Kolejne odsłony były już w naszym wykonaniu lepsze, ale nie wystarczające by dorównać Canarinhos. Nazajutrz poprzeczka była postawiona już o wiele niżej. Peru ekipa z historią, ale nijak się to ma do ich obecnych wyczynów, co pokazało boisko, na którym nasze dziewczyny okazały się lepsze. Następny dzień to już potyczka z USA. Mariola wraz z koleżankami zaprezentowały o wiele ładniejszą siatkówkę niż dotychczas. Głównie za sprawą Ani Podolec, która wzmocniła znacznie nasz atak (red. zastąpiła Milenę Rosner). Było to widoczne już od początku, lecz on należał dla Amerykanek. W drugiej partii Polki wzięły odwet za piątkowe niepowodzenie i „wyżyły się” na podopiecznych Jenny Lang Ping (red zwycięstwo do 12). Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że Barbie i "spółka" wyjdą z zwycięsko z tej konfrontacji. Mecz wydawał się być pod kontrolą, ale to przeciwniczki zachowały więcej zimnej krwi i wygrała na przewagi trzeciego seta. W dalszej części wszystko było OK, ale w obronie po przeciwnej stronie siatki, szalała Nicole Davis i to za jej sprawą zawodniczki z Ameryki Północnej mogły unieś ręce w geście triumfu. Z Hamamatsu nasze siatkarki udały się do Sendai, gdzie czekały je kolejne spotkania. Na pierwsze danie Kuba, a na przystawkę Kenia. Wygrana nad Kubankami dawała nam jeszcze nadzieję, na pozostanie w turnieju. Zaczęło się wszystko wyśmienicie świetna zagrywka pomogła i pierwsza „bitwa” wygrana. To jednak nie był koniec walki,, przegrana w końcówce, doprowadza do remisu. Nie na długo, bo Mariola wraz z koleżankami znów wyprowadzają Polskę na prowadzenia. Siatkarki z Kuby nie odpuszczają, odskakują nam, biało-czerwone zrywają się do pogoni, ale za późno. O wszystkim zadecydować musiał, więc tie-break. Było wręcz pięknie uzyskujemy 2 punktową przewagę, ale Kubanki wykorzystują nasza taktyczne błędy i odnoszą zwycięstwo do 13. Na pewno na długo w pamięci zostanie dziewczyną as serwisowy Nancy Carillo, który zakończył tą wojnę. Co do Kenijek to wynik mógł być tylko jeden 3:0 dla nas i tak też było. Każdy wie, że team z Afryki wyraźnie odstawał od reszty o 2-3 klasy, więc Marco Bonitta desygnował do gry drugą szóstkę. Przyszedł czas na następną przeprowadzkę tym razem do Sapporo. Gdzie wygrywając trzy spotkania, nadal była szansa na 3 lokatę, dające awans. Warunek nie został spełniony, bo na przeszkodzie stanęły nam Włochy. Włoszki rozegrały świetne spotkanie i rozprawiły się z nami raz, dwa. Diametralnie zmienił się cel zespołu znad Wisły, 6 miejsce. Na drugi ogień poszła Japonia, która pokazała się z dobrej strony i ograły nas. Nie bez trudu bo 3:2. Po tym spotkania Marco Bonitta, musiał wrócić do Włoch z powodów osobistych. Pierwszym trenerem zostaje Mauro Masacci. Mariola i reszta dziewczyn mobilizują się i odnoszą cenne zwycięstwo nad Serbią. Po dwóch dniach przerwy gra przenosi się do Nagoyi. Ta ostatnia runda była dla najprzyjemniejsza. Trzy wygrane nad Dominikaną, Koreą i Tajlandią. Nie było tak do końca miło, bo Mariola doznała w ostatnim meczu urazu w okolicy stawu skokowego.

W ostatecznym rozrachunku zajmujemy 6 miejsce, a bilety do Pekinu zdobywają Włochy, Brazylia i USA. Na słowa uznania zasługuje Kasia Skowrońska, która została najlepiej punktującą Pucharu. A popularna Barbie uplasowała się na 5 miejscu wśród broniących. W przyjęcie wypadła równie dobrze 60% i 4 lokata.

Podsumowując ten cały ten turniej wyrywa mi się jedno zdanie „A mogły być tak pięknie”. No cóż nie zawsze jest tak jakbyśmy by tego chcieli. Pozostaje nam trzymać kciuki, za dziewczyny by wywalczyły kwalifikacje olimpijską, a Marioli życzyć dużo zdrowia.

Źródło: mariola-zenik.pl